Duńczycy handlują nieruchomościami jak przed krachem

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-06-21 18:30
zaktualizowano: 2017-06-21 18:32

Handel nieruchomościami w Danii osiągnął skalę notowaną ostatnio w 2006 roku, tuż przed załamaniem rynku.

Eksperci zwracają uwagę, że obecnie za wzrost aktywności rynku odpowiedzialne są niskie stopy procentowe, a nie spekulacja, jak był przed ostatnim krachem. Rząd stara się zaostrzyć warunki przyznawania kredytów, ale Duńska Rada Ryzyka Systemowego uważa, że potrzebne są jeszcze aktywniejsze działania.

Dania
fot. Bloomberg

Dział bankowości hipoteczniej w Danske Bank wskazał, że liczba transakcji nieruchomościami, w ujęciu skorygowanym sezonowo, była w pierwszym kwartale o 20 proc. wyższa niż rok wcześniej. W porównaniu z czwartym kwartałem wzrost wyniósł 6 proc.

Duński rynek nieruchomości przeżywa boom dzięki utrzymywanej od pięciu lat ujemnej stopie procentowej. Choć ceny wszystkich nieruchomości mieszkaniowych wciąż są o ok. 5 proc. poniżej szczytu z 2007 roku, to ceny mieszkań są już średnio o 11 proc. powyżej rekordowego poziomu osiągniętego przed krachem.