Takie są ustalenia duńskiego wywiadu, informuje gazeta Berlingske.

- To wielki skandal, że trwonimy pieniądze z funduszu socjalnego w Danii na ludzi, którzy jadą do Syrii – powiedział minister pracy Troels Lund Poulsen. – Przebywanie w strefie wojny, bezpośrednio lub pośrednio biorąc udział w działaniach zbrojnych, to nie jest coś, co w jakikolwiek sposób byłoby zgodne z regułą wypłaty świadczeń socjalnych - dodał.
Duński wywiad zajął się ponownie sprawą świadczeń dla osób przebywających w Syrii w związku z projektem ustawy, która umożliwi wstrzymanie takich wypłat.
Instytucja zajmująca się wypłatą świadczeń twierdzi obecnie, że do ich wstrzymania nie wystarczy jedynie informacja wywiadu wskazująca iż dana osoba jest w Syrii i uczestniczy tam w walkach.
Duński wywiad domaga się wstrzymania wypłat bojownikom Państwa Islamskiego od 2014 roku, kiedy zidentyfikował 28 takich osób.