Wtorkowa sesja przebiegała pod dyktando danych makroekonomicznych. Najpierw poznaliśmy inflację konsumentów w Wielkiej Brytanii. W skali roku wyniosła 2,1 proc. To powyżej celu inflacyjnego. Funt od rana rósł w siłę wobec dolara. Natomiast indeks ZEW, obrazujący nastroje w niemieckiej gospodarce, wyniósł - 41,6 pkt. To najniższy poziom od 15 lat.
Po południu poznaliśmy inflację w Polsce. Okazała się zgodna z prognozami. To ważny sygnał dla RPP, która musi zacieśnić politykę monetarną, aby utrzymać ceny w ryzach. Złoty nie zareagował na tę informację.
Dolar uległ osłabieniu do jena po publikacji niższej od spodziewanej inflacji oraz słabej sprzedaży detalicznej. Para USD/JPY spadła poniżej 107, osiągając minimum na 106,59. Spokojnie na wiadomości zza oceanu zareagował eurodolar. Nie udało mu się pokonać oporu na 1,493.
Dominika Barszcz