Nie każdy operator sprosta wymaganiom sieci
Sieci handlowe to duża grupa odbiorców usług logistycznych. Jednak współpraca z takimi klientami do łatwych nie należy.
Udział towarów przewożonych przez operatorów logistycznych w dostawach do sieci handlowych rośnie.
— Współpraca z sieciami dla operatora logistycznego to z jednej strony możliwość szybkiego wzrostu, z drugiej — dla firm nieprzygotowanych do tego wyzwania może okazać się bardzo ryzykowna — przestrzega Grzegorz Lichocik, dyrektor regionu Łódź w firmie Schenker.
Prawo silniejszego
Większość sieci traktuje swoich operatorów logistycznych podobnie jak dostawców — z pozycji siły. Dostawcy są często karani za błędy popełniane przez sieci lub za brak zrozumienia procesów składających się na łańcuch dostaw.
Podstawą sprawnego działania łańcucha dostaw jest współpraca pomiędzy dostawcą, operatorem i odbiorcą, czyli siecią. Wzajemne informowanie się i wspólnie opracowane procedury mogą zapewnić sprawny przepływ dużej ilości masy towarowej.
— Na koszty złego działania łańcucha wpływa np. późne składanie zamówień, które w konsekwencji prowadzi do długotrwałych postojów samochodów czekających na rozładunek oraz trudności z przyjęciem towaru. Problemy związane z „zapychaniem się” centrów dystrybucyjnych, zwłaszcza w szczytach, i brak możliwości zdania towaru powodują dezorganizację całego łańcucha dostaw. Odbijają się nie tylko na jednej sieci, ale wpływają na innych klientów, których dostawy są realizowanych przez tych samych operatorów — wylicza Grzegorz Lichocik.
Mali sobie nie poradzą
Poszukiwanie źródeł dostaw na całym świecie, konieczność ekspansji geograficznej i dywersyfikacji produktów stawiają nowe wyzwania przed sieciami handlowymi. W sposób bezpośredni przekładają się również na wymagania stawiane operatorom logistycznym. Elastyczne łańcuchy dostaw stają się kluczowym czynnikiem wpływającym na osiąganie przewagi konkurencyjnej.
Sieci handlowe są bardzo wymagającymi klientami, szczególnie pod względem terminowości dostaw. Opracowują oceny dostaw, w których terminowość nie może spaść np. poniżej 98 proc., bo w przeciwnym razie operator logistyczny ponosi karę umowną.
— Sieci wyznaczają konkretne godziny przyjazdu dostawcy (tzw. okienka dostawy), np. na godzinę 13.00-13.20 i jeżeli towar nie pojawi się w tym czasie, terminowość dostawy uznaje się za niedotrzymaną — mówi Stanisław Lukowicz, dyrektor generalny Kuehne + Nagel.
Irracjonalne pomysły
Bogna Błasiak z Grupy Raben dodaje, że operator logistyczny, podejmujący się obsługi dużej sieci, musi być świetnie przygotowany pod względem rozwiązań z dziedziny IT, jak również dysponować odpowiednim potencjałem transportowym, umożliwiającym błyskawiczne reagowanie na zmiany w częstotliwości i wielkości dostaw, a także związane z ich sezonowością.
Dariusz Nachyła, kierownik logistyki z Hellmann Worldwide Logistics, dodaje, że niektóre sieci dyktują regulaminy przyjęć towarów, będące na pograniczu prawa.
— Sieci skrupulatnie wykorzystują swoją pozycję w stosunku do dostawców, narzucając im rozwiązania niekorzystne finansowo. Wymuszają np. precyzyjne dostawy, tzn. rejestrowanie dokumentów do godziny 11.00, a dostawy na godzinę 16.00. Bywa też, że narzucają rozładunek towaru przez przewoźnika własnym sprzętem w obiekcie należącym do sieci handlowej. Kuriozalnym rozwiązaniem stosowanym przez sieci jest także zdawanie dokumentów rejestracyjnych samochodu i kluczyków do momentu zakończenia rozładunku — opowiada Dariusz Nachyła.
Okiem praktyka
Joanna Szlaska
dyrektor ds. kluczowych klientów w DSV Solutions
Sieć to trudny klient
Sieci handlowe to jedna z największych grup klientów firm logistycznych. Coraz bardziej zauważalnym trendem jest przechodzenie od dystrybucji tradycyjnej do kompleksowych usług logistycznych (obejmujących prowadzenie składu magazynowego, administrację, kontrolę zamówień, dostawy, zarządzanie obiegiem dokumentów, merchandising). Poszukiwanie systemowych rozwiązań, a zatem centralizowanie dostaw, wiąże się z zatrudnianiem jednego dystrybu- tora na cały kraj. Jednocześnie sieci handlowe to bardzo wymagający partnerzy. Warunki współpracy z nimi są dużym wyzwaniem — zarówno pod względem wymaganego czasu i stopnia realizacji zamówień, jak i dodatkowych zasad przygotowania dostaw. Często wymagają np. specjalnego znakowania towaru czy wyodrębnienia każdego asortymentu, daty przydatności oraz serii na oddzielnej palecie.