Duży akcjonariusz Bumechu zabrał głos

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2017-04-13 13:51
zaktualizowano: 2017-04-13 14:04

Dorota Giżewska, prezes Fundacji Przystań w Ścinawce, która jest wiodącym akcjonariuszem Bumechu, poinformowała o stanie posiadania.

W grudniu 2016 r. fundacja zeszła poniżej progu 15 proc. w akcjonariacie spółki, osiągając 14,73 proc. Obecnie podmiot posiada 14,2 proc. walorów oraz objął 856 tys. akcji serii H w wykonaniu praw przysługujących mu z warrantów serii C1. Seria H nie jest jeszcze dopuszczona do obrotu publicznego.

Fundacja kupiła wcześniej 2,34 mln akcji serii G, a 23 marca po komunikacie o rzekomym zwiększeniu zaangażowania przez China Coal Energy (Komisja Nadzoru Finansowego uważa, że komunikat wprowadzał w błąd, a Chińczycy nie mają akcji Bumechu) sprzedała pakiet 75,9 tys. walorów.

Jak podkreślono, fundacja posiada tylko jeden rachunek papierów wartościowych i nie ma pełnomocnika.

To nawiązanie do komunikatu KNF sprzed dwóch dni, w którym wskazano, że w toku czynności sprawdzających zidentyfikowano jednego z inwestorów, w przypadku którego - jak podano - istnieje uzasadnione podejrzenie co do wykorzystania informacji poufnej, a więc informacji o rzekomym zaangażowaniu China Coal. Na dodatek jedna z osób fizycznych, działająca jako pełnomocnik na rachunku dwóch osób prawnych, zbyła duże pakiety akcji Bumech, pochodzące z emisji akcji serii G. 

"Te dwie osoby prawne odniosły istotną korzyść majątkową. W opinii UKNF, w tym przypadku mogą zachodzić przesłanki manipulacji na rynku (...)" - podała komisja.

KNF złożył więc zawiadomienie do prokuratury.  Więcej...

Dziś odwieszono handel akcjami Bumechu. Kurs mocno spada.