Inflacja spadła w marcu w Rosji do 3,5 proc. w ujęciu rocznym z prawie 11 proc. w lutym. Tak duży spadek inflacji to skutek jej wysokiego poziomu rok wcześniej, kiedy gwałtownie wzrosła po napaści Rosji na Ukrainę. Spadek tempa wzrostu cen jest także skutkiem słabnącego popytu konsumpcyjnego w Rosji, spowodowanego m.in. słabnięciem rubla.

- Spadek rocznej inflacji jest głównie optyczny i wynika z efektu wysokiej bazy, spowodowanej przez spadek wartości rubla na początku inwazji Rosji na Ukrainę. Oczekujemy, że słaby rubel, brak rąk do pracy i prawdopodobne niskie zbiory zbóż spowodują wzrost inflacji w nadchodzących miesiącach – powiedział Aleksander Isakow, ekonomista ds. Rosji w Bloomberg Economics.
Olga Belenkaya, ekonomistka Finam zwraca jednak uwagę na wpływ na inflację w Rosji niedawno ogłoszonej decyzji OPEC+ o znaczącym zmniejszeniu wydobycia ropy od maja. Spowodowała ona, że kurs surowca jest bliski tegorocznego maksimum. Droga ropa może oznaczać wzrost rosyjskiego eksportu i umocnienie rubla.
- Do pewnego stopnia to może osłabić presję inflacyjną – powiedziała Belenkaya.
