Duży Totmes zmierza na mały parkiet

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 01-02-2010, 00:00

Na NewConnect pojawią się akcje "czapy" holdingu, znanego m.in. z inwestycji w B3System i Betacom.

Grupa inwestycyjna wyceniła się na 165 mln zł

Na NewConnect pojawią się akcje "czapy" holdingu, znanego m.in. z inwestycji w B3System i Betacom.

"Czapa" grupy inwestycyjnej Totmes — Totmes SA — uznała, że na nią już czas. Chce pokazać giełdowym inwestorom, co robi i czego można się po niej spodziewać. W maju chce zadebiutować na NewConnect.

— Przeprowadzamy mnóstwo transakcji, z których jesteśmy dumni, a o których rynek nie zawsze wie. Jako spółka publiczna będziemy mogli się nimi chwalić szerszemu gronu potencjalnych inwestorów — mówi Piotr Chmielewski, prezes Totmes SA i jeden z dwóch głównych akcjonariuszy (ma 44 proc., tyle samo ma jego wspólnik Bogdan Małachwiej).

Przystań NewConnect

Ofertę prywatną zaplanowano na marzec, a debiut — na przełom kwietnia i maja. Wartość oferty nie robi wrażenia, ponieważ wyniesie tylko 2 mln zł.

— Nie potrzebujemy pieniędzy. Chcemy po prostu dać się wycenić i móc korzystać z takich operacji, jak np. wymiana akcji przy transakcjach — wyjaśnia Piotr Chmielewski.

Totmes chce wskoczyć do grona największych firm notowanych na NewConnect. I rzuca liczby.

— Wycena przed ofertą to 165 mln zł [nieco więcej na NewConnect warte jest tylko Platinum Properties Group i Serenity — red.]. Wartość aktywów sięga aż 100 mln zł, a prognoza zysku netto na 2010 r. to 40 mln zł, w większości z przeszacowań aktywów. Podkreślam, że to konserwatywne szacunki — deklaruje Piotr Chmielewski.

Aktywów do przeszacowania będzie sporo. Totmes ma pod sobą ponad 10 funduszy branżowych, z których najaktywniejszych jest sześć. Pierwszy — Totmes Capital, z aktywami na poziomie 20 mln zł, w ciągu kilku tygodni przeniesie się z NewConnect na rynek główny GPW. Drugi — Black Pearl Capital, w który włożono już 10 mln zł, za trzy tygodnie pojawi się na NewConnect. Trzeci — Totmes TMT, ma aktywa na poziomie 18 mln zł, a w ich skład wchodzą akcje giełdowych spółek B3System (bezpieczeństwo IT) i Betacom (firma software’owa) oraz spółek o profilu retailowym i e-commerce. Czwarty — Totmes Fund, którego aktywa są warte 20 mln zł i obejmują udziały m.in. w giełdowym Patentusie, Gymnasionie, Instalexporcie, Zeusie i Sco-Packu. Piąty — Totmes Nowe Technologie, z aktywami o wartości 7 mln zł, i wreszcie szósty — Totmes Finance, który ma w portfelu m.in. pakiet 9,9 proc. akcji Wrocławskiego Domu Maklerskiego.

Cel to giełda

Przedstawiciele Totmesu nie kryją, że rynek NewConnect jest dla nich tylko przystanią w drodze na główny rynek giełdowy.

— Docelowo na GPW powinny trafić wszystkie nasze fundusze, a na końcu — "duży" Totmes. Oferta "czapy" naszego holdingu to zapewne kwestia 2011 r. Jej wartość mogłaby wynieść kilkanaście milionów złotych — przewiduje Piotr Chmielewski.

O przejściu na GPW myśli też Wrocławski Dom Maklerski (WDM), biznesowy partner Totmesu, notowany obecnie na NewConnect.

— Rozważymy emisję i zmianę rynku notowań, ale w dłuższej perspektywie — twierdzi Wojciech Gudaszewski, prezes i akcjonariusz WDM.

WDM współpracuje z Totmesem na poziomie operacyjnym — obsługuje pięć ofert podmiotów z tej grupy inwestycyjnej. Łącznie broker ma 11 klientów (już podpisane umowy), którzy chcą wejść na NewConnect, i trzy spółki celujące w rynek główny. Negocjuje jeszcze z kilkunastoma spółkami.

— Są duże szanse, że ten rok będzie jednym z najlepszych w historii WDM i wypracujemy w nim kilka milionów złotych zysku netto — zapowiada Wojciech Gudaszewski.

Magdalena Graniszewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane