Twierdzi, że w okolicy miejscowości Ziej w październiku ubiegłego roku przypadkowo znalazł w krzakach koło drogi 18 kawałków złota umieszczonych w trzech czarnych skarpetach. Wartość znaleziska oszacowano na 10,5 mln rubli (670 tys. zł).
Mężczyzna nikogo o tym nie poinformował i schował je pod siedzeniem auta. Znalazła je tam rosyjska policja, mężczyzna dostał dwa lata więzienia, a złoto przejęło państwo.
