W ciągu 12 miesięcy minionego roku na polskie drogi wyjechało ponad 20 tys. samochodów z napędem elektrycznym (w pełni elektrycznych oraz hybryd typu plug in). Oznacza to wzrost r/r o ponad 90 proc. Obecnie po polskich drogach jeździ 38 tys. elektryków — 49 proc. to auta czysto elektryczne, reszta to hybrydy plug-in. W minionym roku podwoiła się także flota elektrycznych aut dostawczych — zarejestrowano ich 845 i jest ich już 1657. Polski ekopark tworzy też nieco ponad 650 elektrycznych autobusów — w 2021 r. zarejestrowano ich 220. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się elektryczne motocykle i motorowery. Ich park tworzy już ponad 10,6 tys. pojazdów — w 2021 r. zarejestrowano prawie 3,5 tys. takich jednośladów. Uzupełnieniem floty pojazdów z napędem alternatywnym są auta na wodór — jest ich 79, z czego 78 zarejestrowano w 2021 r.
Rośnie też flota osobowych i dostawczych aut z klasycznym układem hybrydowym. W minionym roku zarejestrowano ich blisko 133 tys., czyli o 79 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeździ ich po kraju już ponad 325,1 tys.
— Rewolucja w branży motoryzacyjnej jest faktem, a bieżący rok będzie czasem wytężonej pracy legislacyjnej, bo czeka nas wejście w życie kilkunastu dyrektyw i rozporządzeń, z których znaczna część będzie dotyczyła pojazdów niskoemisyjnych — mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Wraz ze wzrostem liczby pojazdów z napędem elektrycznym, rozwija się również infrastruktura ładowania. Pod koniec grudnia 2021 r. w Polsce funkcjonowały 1932 ogólnodostępne stacje ładowania pojazdów elektrycznych (3784 punkty). 30 proc. z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym, reszta to wolne ładowarki prądu przemiennego o mocy mniejszej lub równej 22 kW.
— Zgodnie z naszymi oczekiwaniami koniec roku zakończył się mocnym akcentem. Biorąc pod uwagę dane z 12 miesięcy, w grudniu zarejestrowano prawie jedną piątą osobowych elektryków i oddano do użytku 21 proc. ogólnodostępnych stacji ładowania. Mimo pewnych obaw związanych z niedoborem półprzewodników w nowy rok wchodzimy z dużą dawką optymizmu. W 2021 r. wielomiesięczne starania branży przyniosły efekt w postaci optymalizacji wielu przepisów, w szczególności nowelizacji ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Ukoronowaniem było wdrożenie kompleksowego systemu wsparcia rynku e-mobility, obejmującego najważniejsze jego komponenty: pojazdy elektryczne, stacje ładowania oraz infrastrukturę elektroenergetyczną. To wszystko sprawia, że ten rok ma szansę stać się przełomowy dla rozwoju elektromobilności w Polsce — mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.
Szacunki zakładają, że pod koniec 2022 r. polski park aut elektrycznych będzie się składał z około 60 tys. aut, a ogólnodostępna infrastruktura ładowania z 6-7 tys. puntów.
