Dziś, czyli po czwartkowej sesji nastąpi odcięcie prawa poboru dla akcji PKO BP. Tymczasem druga pod względem wagi na GPW spółka nie opublikowała jeszcze prospektu emisyjnego. Choć prawo nie zmuszało PKO BP do publikacji dokumentu na kilka dni przed odjęciem pp, to dobre obyczaje i troska o akcjonariuszy – powinny. Wielu drobnych inwestorów, którzy nie wiedzą, co obecnie zrobić z akcjami banku – sprzedawać czy „wchodzić” w emisję. Dzwonią do redakcji i pytają: co robić?
Na próżno szukać informacji w sprawie prospektu w dziale relacji
inwestorskich PKO BP. Lepiej jest już w biurze prasowym.
– PKO BP planuje
ogłosić szczegóły transakcji do godz. 19 - mówi nam Marek
Kłuciński, rzecznik PKO BP.
Tymczasem nieoficjalnie dowiedzieliśmy się od osoby z otoczenia zarządu PKO BP, że rynek może poznać prospekt banku faktycznie najwcześniej o godz. 19-20, ale niewykluczone jest również, że cenę emisyjną, liczbę akcji i rodzaje ryzyka poznamy dopiero około północy.
Co będzie zawierał prospekt emisyjny PKO? Dlaczego wciąż go nie upubliczniono? „PB” zarysowuje możliwy scenariusz. Może ma to związek z walnym zgromadzeniem akcjonariuszy PZU, które lada moment wznowi obrady i być może dojdzie do ugody między głównymi akcjonariuszami ubezpieczyciela - Skarbem Państwa i holenderskim Eureko. Przypadek? Być może.
My jednak nie wierzymy w przypadek. Zwłaszcza, kiedy w grę wchodzą miliardy złotych. Zakładamy więc, że prospekt emisyjny PKO, w którym powinny być dokładnie opisane cele megaemisji akcji, może zawierać informacje o akwizycji w ... akcje PZU. Jeśli tak rzeczywiście będzie, to państwowy bank mógłby pomóc rządowi rozwiązać spór z Eureko i odkupić od Holendrów chociaż część ich akcji PZU. Z drugiej strony PZU teoretycznie mogłoby odkupić prawa poboru do nowych akcji PKO należące do skarbu państwa. Wtedy droga do stworzenia giganta finansowego na skalę europejska byłaby otwarta.
Zaznaczamy, że to tylko jeden z wielu możliwych scenariuszy, który może nie
mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Na rynku finansowym gorąco bowiem od
spekulacji. Oto dowód:
„Na rynku coraz więcej zwolenników zyskuje pogląd, że
Eureko nie będzie przewalutowywał części swojej dywidendy z PZU na rynku.
Spekuluje się na temat objęcia przez grupę Eureko dalszych udziałów w BGŻ –
czytamy w porannym komentarzu analityków BRE Banku.
Wszystko wyjaśni się po publikacji prospektu emisyjnego PKO już dzisiaj po południu.