Dwóch chętnych na zakup Sanwilu

Artur Szymański
opublikowano: 2003-06-25 00:00

O akcje Sanwilu, giełdowego producenta sztucznej skóry i wyrobów powlekanych, stara się ostatnio dwóch inwestorów — Adam Buchajski i Robert Bibrowski. Wczoraj spółka podała, że Adam Buchajski skupił w wezwaniu 1,055 mln akcji Sanwilu. To 31,59-proc. pakiet akcji spółki, który do niedawna posiadał Zachodni NFI. Z kolei Robert Bibrowski, który skupuje akcje Sanwilu na giełdzie, ma 14,12 proc. pakiet walorów Sanwilu.

Wezwanie Adama Buchajskiego można uznać za udane. Inwestor oferował za jedną akcję 1,62 zł, tymczasem ostatnia giełdowa wycena spółki to 2,02 zł. Nic więc dziwnego, że na wezwanie odpowiedział tylko Zachodni NFI. Drugi ze znaczących akcjonariuszy spółki, Skarb Państwa, który posiada 799,5 tys. walorów spółki (23,93 proc.), nie chciał się ich pozbywać.

Zwiększeniem zaangażowania w Sanwil zainteresowany jest także Robert Bibrowski. Według danych KPWiG, 6 czerwca kontrolował on 12,0 proc. kapitału i głosów na WZA, a dwa tygodnie poźniej miał już 14,0 proc.