ZUS otworzył oferty w jednym z największych pod względem wartości przetargów w swojej historii, czyli postępowaniu na usługi rozwoju KSI (główny system IT zakładu), którego budżet to 1,076 mld zł. Zamierza podpisać umowę ramową z wykonawcami, którym później będzie zlecał usługi.
Jedynym kryterium oceny ofert jest cena za tzw. punkt funkcyjny, który jest miarą złożoności oprogramowania. W obecnym przetargu ZUS oszacował łączną pracochłonność zleceń na co najmniej 88,2 tys. punktów. Oferty złożyło dwóch wykonawców. Asseco Poland wyceniło punkt na blisko 15,5 tys. zł, a CGI Polska, czyli następca prawny Comarchu w zakresie obsługi sektora publicznego, na niespełna 17 tys. zł.
Ostatnią umowę ramową na rozwój KSI ZUS podpisał w maju 2022 r. z Asseco Poland i Comarchem. Szacował wówczas, że punktów funkcyjnych będzie co najmniej 60,4 tys., a budżet umowy określił na 598,8 mln zł brutto. Asseco wyceniło punkt funkcyjny na 9,25 tys. zł, a konsorcjum Comarchu na 10,3 tys. zł. Umowa z 2022 r. zawiera mechanizm waloryzacji maksymalnej ceny punktu funkcyjnego, który jest powiązany ze wskaźnikiem inflacji. Budżet umowy ramowej podpisanej wcześniej, w lipcu 2018 r., wynosił niespełna 350 mln zł.
Pokaźny budżet w obecnym przetargu wynika prawdopodobnie z większych potrzeb ZUS w zakresie rozbudowy KSI i rosnących cen usług. Niewykluczone też, że zakład będzie chciał więcej zleceń dotyczących rozbudowy systemu realizować właśnie w ramach tej umowy. Wcześniej, m.in. w trakcie pandemii i po wybuchy wojny w Ukrainie, część zleceń była udzielona poza prawem zamówień publicznych. Dotyczyło to m.in. zamówienia związanego z polskim bonm turystycznym (PBT), świadczeniem 500+ (ZUS przejął jego wypłatę od samorządów), rodzinnym kapitałem opiekuńczym (RKO) i dofinansowaniem pobytu dziecka w żłobku (DŻ) oraz programu 500+ dla obywateli Ukrainy. W wyniku przeprowadzonej kontroli NIK uznała, że ZUS zlecał te usługi nierzetelnie.
