Źródło: fragmenty tygodniowego komentarza analityków DWS TFI
Biorąc pod uwagę ostatnie zachowanie się spółek, np. na giełdzie niemieckiej, trudno jest dostrzec elementy, które mogłyby sugerować rychły koniec trwającego od półtora roku trendu wzrostowego. Wyraźna siła, z jaką notowane są średnie spółki na giełdzie we Frankfurcie w stosunku do szerokiego rynku oraz dużych spółek, świadczy raczej o braku realnych zagrożeń dla funkcjonowania niemieckich przedsiębiorstw w najbliższym czasie, albo raczej o tym, że takich zagrożeń nie dostrzega rynek kapitałowy jako całość.
W czasie ostatniej bessy inwestorzy na rynku akcji dość trafnie przewidywali możliwe problemy z wypłacalnością i sytuacją finansową w firmach. Dodatkowo, wybicie się indeksu MDAX z półrocznej konsolidacji i pokonanie tegorocznych szczytów po kilku nieudanych próbach stanowi doskonałą okazję do podjęcia podobnego wysiłku przez główny indeks niemieckiej giełdy, czyli DAX.
Takiemu wydarzeniu powinno sprzyjać także silne zachowanie się innych aktywów ryzykownych, które pchane nie tylko sentymentem, ale i wciąż wysoką płynnością, której banki centralne nie mają zamiaru jeszcze ograniczać, mają szanse na bicie kolejnych rekordów. W szczególności odnosi się to do kursu australijskiego dolara, który prostą drogą zmierza do pobicia historycznych szczytów, a jest uważany za wskaźnik dobrze pokazujący nastawienie inwestorów do rynku towarów, przede wszystkim metali.
Co prawda, większość metali przemysłowych czeka jeszcze dość długa droga do szczytów z lat 2007/08, ale patrząc na ceny miedzi (jedyne 10 proc. poniżej szczytów), łatwiej jest sobie wyobrazić możliwe scenariusze dla pozostałych surowców.
Na rynku akcji końcówka roku — patrząc historycznie — bywa dość udana, co nie oznacza, że inwestorzy przejdą przez jesienne miesiące suchą nogą. Zgodnie z przedstawionym w poprzednim komentarzu scenariuszem, najbardziej prawdopodobne są dwie korekty, jedna w październiku (słabsza, ruch boczny), druga na przełomie listopada i grudnia (trochę silniejsza, ale z wyższego poziomu).