Nic dziwnego zatem, że przełożyły się one na dynamiczne umocnienie dolara amerykańskiego do pozostałych walut, w tym także do złotego. Od kilkunastu godzin obserwujemy natomiast korektę tej aprecjacji dolara.
USD/PLN
Notowania USD/PLN po danych z rynku pracy wystrzeliły dynamicznie w górę, sprawiając, że kurs dotarł aż w okolice psychologicznej granicy 4,00; wcześniej pokonując tegoroczne maksima na poziomie 3,97. Tym samym z technicznego punktu widzenia odbicie z początku tego miesiąca jest nową średnioterminową falą, a nie jedynie ruchem korygującym spadki z końcówki października. Od początku tygodnia na tej parze wykształciła się lokalna korekta spadkowa, która zatrzymała się na poziomie linii trendu wzrostowego z genezą w połowie października, pokonanej w piątek. Obecnie strona podażowa podjęła kolejną próbę sforsowania tej linii. Modelowy zasięg korekty wyznacza poziom 3,93.
Po zakończeniu korekty średnioterminowe wzrosty powinny być kontynuowane. Poziom docelowy ruchu w górę przebiega dopiero w okolicy poziomu 4,10.
GBP/PLN
Notowania pary GBP/PLN w zeszłym tygodniu pozytywnie przetestowały poziom 6,00 stanowiący nie tylko tegoroczne ekstrema, ale także wieloletnie maksima oraz psychologiczną granicę na tej parze. W piątek złotówka osłabiła się do funta szterlinga, ale kurs omawianej pary nie zdołał dotrzeć ponownie do poziomu 6,00. Dzisiaj obserwujemy kontynuację budowania konsolidacji poniżej tego ważnego, długoterminowego oporu. Z technicznego punktu widzenia stanowi to przynajmniej sygnał krótkoterminowej korekty ostatniej fali wzrostowej z połowy października, z minimalnym zasięgiem na poziomie 38,2% zniesienia tego ruchu (5,8766).