Dyrektor Zarządu Zieleni odwołany ze stanowiska

PAP, DI
opublikowano: 30-03-2019, 21:08

Dyrektor Zarządu Zieleni m.st. Warszawy Marek Piwowarski został odwołany ze stanowiska. Powodem tej decyzji, którą podjęła koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni Justyna Glusman, miała być m.in. jego niesubordynacja i przekraczanie terminów realizacji zadań.

Piwowarski funkcję, którą sprawował od 2016 roku, utracił w piątek. Jak poinformował PAP w sobotę, powodem miało być m.in. przekroczenie terminów realizacji niektórych zadań, niewykonywanie poleceń przełożonego i problemy z komunikacją z mieszkańcami.

W ocenie odwołanego dyrektora uzasadnienia te są wątpliwe. Jak powiedział, wskazano w nich ponadto, że jego działania prowadzą do podważania wiarygodności władz Warszawy, czego dowodem miał być artykuł "Gazety Wyborczej" z 26 marca. "To niepoważne, bo to po prostu opinia jakiegoś felietonisty. W artykule "Król w ratuszu bez dworu" napisano o nieusuwalności niektórych dyrektorów – podano mnie i Roberta Zydla (dyrektora stołecznego Biura marketingu) i ileś biur, które nie realizują rzekomo polityki (prezydenta miasta) Rafała Trzaskowskiego" – powiedział Piwowarski.

Na pytanie, czy jego zdaniem ta decyzja ma związek z kontrowersjami wokół konkursu na dzierżawę terenów na bulwarach wiślanych, urzędnik odparł, że bardziej traktuje to jako pretekst niż poważną przyczynę. Jak zauważył, sprawa bulwarów jest dość złożona.

Zwrócił uwagę, że ze względu na wybory samorządowe wstrzymywano organizację konkursu do czasu wyłonienia nowych władz. Według Piwowarskiego, gdy Zarząd Zieleni wspólnie z biurem marketingu przedstawił propozycje, nie spodobała się ona władzom. "Propozycja została odrzucona przez Justynę Glusman, chciano, by było tak jak wcześniej. I praca rozpoczęła się na nowo. Na prośbę pani koordynator delegowaliśmy do tego zespół ludzi. Nowe rozwiązania były wysyłane do mieszkańców i klubów. To doprowadziło do potrzeby kolejnych spotkań i opóźnienia w ogłoszeniu" – tłumaczył.

Rzecznik miejskiego urzędu Kamil Dąbrowa potwierdził w sobotę PAP, że powodem odwołania Piwowarskiego był m.in. brak subordynacji i niewykonywanie poleceń z jego strony. "To nie jest dobry model współpracy w jakiejkolwiek strukturze bądź firmie" – podkreślił.

Dodał, że Piwowarskiemu zaproponowano stanowisko w stołecznym biurze ochrony środowiska.

Były szef Zarządu Zieleni przyznał, że otrzymał propozycję zajęcia tam stanowiska głównego specjalisty. Jego zdaniem nie ma jednak jasności co do tego, jaka to będzie funkcja ze względu na – jak mówił – "planowaną reorganizację biura i Zarządu Zieleni, która podobno ma być przygotowana przez panią Justynę".

Według niego w propozycji tej nie ujęto także informacji na temat warunków płacowych ani warunków pracy. "Nie mogłem się zgodzić na coś, co jest niepewne" – dodał. "Nie mogłem jej przyjąć. Dostałem więc wypowiedzenie" – powiedział Piwowarski.

Rzecznik warszawskiego urzędu zapowiedział w piątek, że konkurs na dzierżawę terenów na bulwarach wiślanych zostanie ogłoszony na początku przyszłego tygodnia.

W ubiegłym tygodniu właściciele nadwiślańskich klubów wydali oświadczenie, wyrażając obawę, że nowe zasady regulujące ich działalność uniemożliwią im organizację imprez. Na oświadczenie klubów odpowiedział urząd miasta, który napisał w komunikacie, że prace nad nowymi propozycjami na dzierżawę terenów nad Wisłą nie zostały zakończone. Właścicieli niepokoi także kwestia terminu ogłoszenia konkursu, przez który opóźniony może zostać sezon nad Wisłą.

W sprawie konkursu we wtorek odbyło się spotkanie w stołecznym Zarządzie Zieleni z udziałem Piwowarskiego i Glusman, na którym wypowiadali się zarówno mieszkańcy, jak i dotychczasowi właściciele klubokawiarni. "Intensywne, ale konstruktywne spotkanie z mieszkańcami i właścicielami klubokawiarni znad Wisły. W kilku ważnych kwestiach udało się znaleźć kompromis" – napisała wtedy na Twitterze koordynatorka.

O odwołaniu Piwowarskiego ze stanowiska informował portal TVN Warszawa. Do czasu nadania depeszy Justyna Glusman nie odniosła się do sprawy.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane