Dystrybucja funduszy w ramach systemu ROP powinna być transparentna

Partnerem publikacji jest Związek Pracodawców Branży Komunalnej
opublikowano: 2026-01-21 20:00

Od 1 października 2025 r. ruszył w Polsce system kaucyjny. System, który jest kosztowny, wysoce emisyjny i uciążliwy dla obywateli. Widać już pierwsze problemy i niedociągnięcia systemu. Skutkuje on także wzrostem kosztów gminnych systemów gospodarowania odpadami komunalnymi. System kaucyjny jest elementem składowym systemu rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). We wszystkich krajach europejskich najpierw wdrożono ROP, a następnie jeżeli nie osiągano wymaganych efektów, uruchamiano system kaucyjny, finansowany ze środków pochodzących z systemu ROP. W Polsce kolejność ta została odwrócona.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jak system kaucyjny i ROP wpłyną na finanse instalacji komunalnych? To jedno z ważniejszych pytań, które będą nam towarzyszyć w nadchodzących miesiącach. Instalacja komunalna posiada kilka podstawowych źródeł przychodów, z czego głównym jest opłata pobierana za przyjęcie odpadów do przetwarzania. Drugim jest przychód ze sprzedaży surowców wtórnych. Według trzech niezależnych opracowań, w tym analizy przeprowadzonej na podstawie realnych danych przez Radę RIPOK, wskutek wdrożenia systemu kaucyjnego instalacje komunalne stracą od 500 do 700 milionów złotych przychodu rocznie. O ile system kaucyjny w niewielkim stopniu ograniczy przychody za przyjęcie odpadów, o tyle w znaczny sposób przełoży się na spadek przychodów ze sprzedaży surowców wtórnych. Ubytek ten szacowany jest na 40 – 50 proc. przychodów. Przełoży się to na wzrost kosztów ponoszonych przez mieszkańca wysokości około 1,50 zł/miesiąc.

ROP jest systemem, który z założenia powinien poprzez motywację finansową zmusić producentów do takiego projektowania produktów i opakowań aby były one podatne na recykling. I tylko takie odpady są możliwe do przetworzenia na nowe produkty przy rozsądnych kosztach. Przychody z opłat ponoszonych przez producentów powinny pokrywać pełne koszty zagospodarowania odpadów powstających z ich produktów i opakowań. Niestety system ten nie został dotychczas wdrożony w Polsce, a powinien już funkcjonować od ponad 2 lat. Wielką niewiadomą pozostaje system dystrybucji środków z systemu ROP. Pieniądze te powinny trafiać w adekwatnej do ponoszonych kosztów także do instalacji komunalnych, gdzie odpady są sortowane i przygotowywane do procesów recyklingu lub poddawane recyklingowi. Bez odpowiedniej jakości opakowań i produktów nie ma możliwości osiągania wymaganych poziomów recyklingu oraz nie ma możliwości optymalizacji kosztów gospodarki odpadami. Część tych problemów ma rozwiązać rozporządzenie PPWR Unii Europejskiej, narzucające na producentów wymagania w zakresie ekoprojektowania i podatności na recykling. Rozporządzenie już się ukazało, natomiast akty delegowane doprecyzowujące jego zapisy są w trakcie opracowywania i konsultacji. Należy mieć na uwadze, że po zmianie odpadów na wejściu także instalacje komunalne będą potrzebowały znacznych środków na dostosowanie się. Środki te powinny być uwzględnione w dystrybucji funduszy w ramach systemu ROP. Zarówno zbieranie tych środków jak i ich dystrybucja powinny być w pełni transparentne i nastawione na osiąganie celów środowiskowych. Tylko strategiczne myślenie i konsekwentna realizacja wszystkich tych elementów, a w tym motywacja ekonomiczna poszczególnych interesariuszy oraz odpowiednie ukierunkowanie środków jest w stanie zapewnić nam efektywną gospodarkę odpadami, ograniczając koszty środowiskowe oraz koszty ponoszone przez mieszkańców za zagospodarowanie odpadów. Doskonale wiemy, że nie ma nic za darmo i system ROP zostanie sfinansowany pieniędzmi konsumentów, ale w tym zakresie każdy konsument ma swobodę wyboru i świadomie może kształtować tak swoją konsumpcję aby minimalizować ilość wytwarzanych odpadów.

Możesz zainteresować się również: