Dywidendy odgrywają coraz ważniejszą rolę na polskim rynku akcji. Spółki zarabiają lepiej i są hojniejsze dla swoich akcjonariuszy. Jest jednak jeden problem. Dywidendy mają coraz większy wpływ na wartość WIG20. Wskaźnik największych spó- łek jest indeksem typu cenowego, co oznacza, że przy jego obliczaniu bierze się pod uwagę tylko ceny zawartych transakcji. Nie uwzględnia się dochodów z akcji (dywidend, praw poboru). Powoduje to nietypowe obniżenia wartości tych indeksów jako poziomu odniesienia na sesjach po ustaleniu prawa do dywidendy.
Z nietypowymi zmianami indeksu WIG20 mieliśmy do czynienia od lat, ale naprawdę istotną rolę zaczęły one odgrywać w dwóch poprzednich, kiedy procentowa suma nietypowych korekt WIG20 z tego tytułu znacznie przekraczała 3 proc. rocznie. Prawdopodobnie w tym roku stopień nienaturalnego obniżenia wartości WIG20 będzie podobny.
Uwzględnianie ryzyka dywidendy wymaga śledzenia uchwał walnych zgromadzeń o podziale zysku, wysokości przypadających na akcję wypłat dla akcjonariuszy, terminów ustalenia prawa do dywidendy, a także udziału każdej spółki wypłacającej dywidendę w WIG20 w dniu, kiedy była ona po raz ostatni notowana z prawem do premii (czyli de facto 3 sesje wcześniej). Spółki dywidendowe, których prawdopodobnie będzie w tym roku 15, można podzielić na dwie grupy. Pierwsza — to te, które zapowiedziały bądź uchwaliły już wysokość wypłat dla akcjonariuszy. To PKO BP, Pekao, KGHM, TP, Bank BPH, BZ WBK, TVN, Prokom, CEZ, MOL i Agora. Druga — to spółki, w przypadku których wysokość dywidendy można na razie tylko zakładać. Niepewność dotyczy przede wszystkim PKN Orlen, PGNiG, a także Grupy Lotos. Firmy paliwowe są w trakcie realizacji dużych inwestycji bądź mają takie plany. Oznacza to, że ostateczną decyzję można wiązać z determinacją skarbu państwa, jako akcjonariusza, do uzyskania dodatkowych wpływów do budżetu. W przypadku Polimeksu Mostostalu założono wypłatę dla akcjonariuszy na poziomie sprzed roku.
Poza Netią, która w 2006 r. miała stratę, prawdopodobnie cztery spółki nie wypłacą premii. Chodzi o BRE Bank, który również w tym roku nie podzieli się zyskiem. Można się spodziewać, że Bioton, Cersanit i GTC, które nie wypłacały w ostatnich latach dywidendy, nie zrobią tego także teraz. Na podstawie tych założeń dywidendy mogą spowodować w sumie 3,35-procentowe (ponad 100 pkt) nienaturalne obniżenie wartości indeksu WIG20. Największy wpływ na to będzie miała prawdopodobnie dywidenda wypłacana przez TP, KGHM i Pekao. Nie można przy tym wykluczyć, że po czerwcowej korekcie w indeksie WIG20 pojawią się spółki, które również będą wypłacać dywidendy. Zjawisko to powinni uwzględniać w swoich wycenach szczególnie ci inwestorzy, którzy funkcjonują na rynku kontraktów terminowych oraz opcji, w przypadku których instrumentem bazowym jest indeks WIG20.
Piotr Wiśniewski