Reuters: Agencja ratingowa Moody's poinformowała w poniedziałek, że ocena wiarygodności kredytowej Polski, która w walucie lokalnej i obcej wynosi A2, nie jest na razie zagrożona, ponieważ kraj nie stoi przed niebezpieczeństwem kryzysu finansowego, mimo ostatniej wyprzedaży na rynku długu.
Mocne fundamenty gospodarcze Polski oraz członkostwo w Unii Europejskiej od 2004 roku stanowią argumenty za utrzymaniem stabilnej perspektywy. Będzie ona zagrożona tylko wtedy, gdy władzom kraju nie uda się w ciągu najbliższych trzech lat wprowadzić programu reform fiskalnych, powiedział w wywiadzie dla agencji Reuters analityk Moody's Jonathan Schiffer.
"Perspektywa ratingu jest stabilna, co oznacza, że obecnie na horyzoncie nie widzimy problemów. Ratingi przyznawane są z punktu widzenia trzech do pięciu lat. Dlatego zagrożenie pojawi się tylko wtedy, gdy w ciągu najbliższych około trzech lat rząd nie zajmie się kwestią deficytu" - Schiffer.
Decyzja o odłożeniu programu ograniczenia wydatków budżetowych do 2005 roku doprowadziła w ostatnich miesiącach do wyprzedaży polskich aktywów, która osiągnęła swój szczytowy punkt na początku listopada. Wówczas to agencja ratingowa Standard & Poor's obniżyła rating dla Polski w lokalnej walucie.
Schiffer powiedział jednak, że wierzy, iż ministrowi gospodarki - Jerzemu Hausnerowi uda się w przyszłym roku przeforsować program reform i zapobiec przekroczeniu kluczowego limitu długu publicznego, co wymusiłoby wprowadzenie znacznych cięć w wydatkach publicznych.
Wielu analityków spodziewa się, że już w przyszłym roku dług publiczny w stosunku do PKB przekroczy poziom 55 procent, co zgodnie z wymogami prawnymi zmusiłoby rząd do podjęcia radykalnych cięć w 2006.
"W polskiej konstytucji wbudowane są mechanizmy zabezpieczające i myślę, że osoby odpowiedzialne za decyzje polityczne mają świadomość, iż dojście do tych barier może wiązać się z silnym szokiem dla gospodarki" - powiedział Schiffer.
"Hausner mówił na początku, że odpowiedź stanowi wzrost gospodarczy. Jednak stopniowo zmieniał zdanie - jest na tyle rozsądny i elastyczny by zrozumieć, czego potrzebuje gospodarka" - dodał.
PODZIELONE AGENCJE
Wypowiedź Schiffera pokazuje, że trzy największe światowe agencje ratingowa wyraźnie różnią się w ocenie perspektyw polskiej gospodarki. Tuż przed obniżką oceny przez S&P, inna agencja - Fitch Rating podwyższyła do pozytywnej perspektywę oceny wiarygodności polskich zobowiązań w obcych walutach. Tak jak analitycy Fitch, Schiffer pozytywnie ocenia dotychczasową strategię ograniczania długu zagranicznego. Jego zdaniem daje to rządowi większe pole manewru przy przyszłorocznym planie emisji obligacji. Budżet na 2004 rok ustala łączne potrzeby pożyczkowe na 140 miliardów złotych - potrzebne do sfinansowania deficytu rzędu pięciu procent PKB. Bank centralny przewiduje, że w pierwszym kwartale łączne potrzeby wyniosą 30-40 miliardów.
"Pod względem zapadalności sytuacja długu jest bardzo korzystna. Polska prawie wcale nie posiada długu krótkoterminowego. Rząd był bardzo aktywny w zarządzaniu długiem, a robi się to po to, aby coś odłożyć na gorsze czasy" - powiedział Schiffer.
"Polska może pójść w kierunku zagranicznych emisji, ale wiele może nadal pozyskać z emisji krajowych" - dodał.
Schiffer podkreślił również, że Polska ma jedną z najlepszych w regionie perspektyw wzrostu gospodarczego, dzięki czemu powinna być w stanie spełnić ostre kryteria dotyczące niskiego poziomu zadłużenia i stabilności waluty przed wejściem do euro.
"Fundamenty są dobre - gospodarkę czeka silny wzrost, bilans obrotów bieżących jest w porządku, bardzo dobrze radzi sobie eksport. Jak wszyscy wiemy po stronie fiskalnej nie jest najlepiej, ale nie ma zagrożenia kryzysem w obsłudze zadłużenia" - powiedział Schiffer.
"Polska doszła do tego momentu dzięki przeprowadzeniu w tym samym czasie serii bardzo kontrowersyjnych reform. Wiemy więc, że siły polityczne były już wcześniej przygotowane by zmierzyć się z trudnymi wyborami. Miejmy nadzieję, że tak samo będzie i teraz" - dodał.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))