Dziennikarz Roku 2006 okazał się dwugłowy…

jaz
opublikowano: 19-12-2006, 00:00

…a przez polityków postrzegany jest jako smok, ziejący wobec nich ogniem nienawiści. Zbiorowym werdyktem redakcji prasowych, telewizyjnych, radiowych oraz agencji tytuł Dziennikarza Roku 2006 w corocznym plebiscycie miesięcznika „Press” otrzymali wspólnie Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski z TVN (na zdjęciu — obaj w środku). W tym roku zdobyli także telewizyjnego Wiktora, ale było to jeszcze przed ich „taśmami prawdy”, obnażającymi zakłamanie klasy politycznej szermującej hasłami prawa i sprawiedliwości. Morozowski i Sekielski zebrali aż 166 punktów, a ich przewaga nad kolejnym dziennikarzem okazała się przytłaczająca, największa w dziesięcioletniej historii plebiscytu „Pressa” — zdobywca drugiego miejsca Tomasz Lis dostał 51 punktów. Tegorocznej dziennikarskiej gali dodatkowego smaczku dodał niedawny incydent z Brukseli, kiedy głowa państwa utytułowała „małpą w czerwonym” Ingę Rosińską — ale nie w znaczeniu osobistym, lecz jako dziennikarkę TVN 24. Andrzej Skworz, redaktor naczelny „Pressa”, zamierzał nawet rozdać gościom uroczystości czerwone kokardki, ale po namyśle gospodarze zrezygnowali z takiej demonstracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: jaz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu