Czytasz dzięki

Dziesięć argumentów za fuzją PKO BP z Pekao

opublikowano: 11-12-2019, 22:00

Połączenie dwóch państwowych banków to bardzo interesujący pomysł, który biorąc pod uwagę wycenę i moment cyklu, nabiera coraz większego sensu — uważają analitycy DM mBanku

W ostatnich tygodniach najwięcej mówi się o przejęciu mBanku, a wśród kandydatów wymieniano i PKO BP, i Pekao. Michał Konarski i Mikołaj Lemańczyk, analitycy z domu maklerskiego instytucji wciąż kontrolowanej przez Commerzbank, pokusili się jednak o analizę innego scenariusza — fuzji państwowych gigantów. Są przekonani, że skorzystaliby na niej i mniejszościowi akcjonariusze, i skarb państwa. Dla jednych i drugich ten rok nie jest udany, bo kurs PKO BP spadł o kilkanaście procent do poziomu najniższego od dwóch lat, a po wczorajszej przecenie spadkowa seria wydłużyła się do 12 sesji.

Nieco mniej stracił Pekao, ale jego notowania również wyraźnie spadły od początku grudnia i dalekie są od ceny, po jakiej PZU wespół z PFR odkupowało pakiet 32,8 proc. akcji od włoskiego UniCredit. Eksperci mBanku przygotowali listę dziesięciu argumentów za fuzją i uważają, że będzie się o niej więcej mówić w związku z m.in. zapowiedzią konsolidacji podmiotów z podobnych branż, wyartykułowaną przez Jacka Sasina, ministra aktywów państwowych.

1. Po połączeniu powstałby bank z sumą bilansową na poziomie 543 mld zł (125 mld EUR), portfelem kredytowym o wartości 368 mld zł i sumą depozytów 407 mld zł. Suma bilansowa byłaby wciąż znacznie mniejsza od Erste (267 mld EUR), zbliżona do Raiffeisena (154 mld EUR) i znacznie większa niż KB i Monety. „Uważamy, że połączony bank będzie w stanie rozpocząć misję rozwoju regionalnego, a co za tym idzie spełniać warunek nowego ministra [Jacka Sasina — red.] dotyczący konkurencji na rynkach CEE” — napisali analitycy w raporcie z 11 grudnia.

Frankowicze kontra banki
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
×
Frankowicze kontra banki
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany co dwa tygodnie
Kamil Zatoński
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

2. Ich zdaniem udział rynkowy na poziomie 29 proc. nie powinien spowodować blokady fuzji ze strony UOKiK. Wątpliwości budzi udział w hipotekach (42 proc.), ale fuzja stworzyłaby świetną okazję do wydzielenia toksycznych hipotek do podmiotu zewnętrznego (np. bank hipoteczny) pod pretekstem zbyt dużej koncentracji aktywów — uważają eksperci mBanku. Ich zdaniem połączony bank stałby się wyraźnym liderem rynkowym we wszystkich produktach.

3. Eksperci przewidują, że podmiotem dominującym w duecie byłby PKO BP, m.in. ze względu na bardzo atrakcyjną wycenę Pekao i posiadane kapitały nadzwyżkowe.

„Uważamy, że przejęcie banku tej wielkości oraz jakości (poprawiająca się rentowność, zdolność do generacji dywidend, konserwatywny bilans) po takiej wycenie jest okazją rynkową” — dodają analitycy mBanku.

4. Ze względu na atrakcyjną według analityków wycenę rynkową Pekao fuzja nie wygenerowałaby znaczącego goodwillu (czyli wartości firmy powstającej w momencie przejęcia i odzwierciedlającej te elementy, które nie są wliczane w skład aktywów, jak np. renoma firmy i know how).

5. Fuzja spowodowałaby, że akcjonariuszem połączonego banku zostałoby PZU, które uzyskałoby dzięki temu dostęp do znacznej bazy klientów PKO BP, co umożliwiłoby sprzedaż łączoną i być może takżę przejęcie spółki ubezpieczeniowej PKO.

6. Do przeprowadzenia transakcji konieczne byłoby przeprowadzenie emisji akcji PKO BP o wartości 17 mld zł, ale mimo to wpływ na zysk na akcję byłby pozytywny — mBank szacuje go na od 10 do 40 proc.

7. mBank szacuje synergie kosztowe fuzji PKO BP z Pekao na 1,9 mld zł.

8. Zdaniem analityków negatywne konsekwencje połączenia byłyby ograniczone, a odejścia klientów detalicznych ograniczone ze względu na państwowy charakter banków.

9. Synergie kosztowe i fuzja pozwoliłyby bankom na łagodniejsze wejście w okres spowolnienia gospodarczego.

10. Transakcja rozwiązałaby problem systemu IT w Banku Pekao, który nie jest nowoczesny w odróżnieniu od posiadanego przez PKO BP.

Sprawdź program konferencji "Sztuczna inteligencja i robotyzacja w sektorze finansowym", 22-23 stycznia 2020, Warszawa >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane