Wycena PKO BP stopniała o 22,5 mld zł

opublikowano: 09-12-2019, 22:00

Nie 48,5, ale 30,5 zł warta jest jedna akcja PKO BP, uważa Marta Czajkowska-Bałdyga, analityczka Haitong Banku. Jej rekomendacja to „sprzedaj”.

Rynek ponoć ma zawsze rację, a jeśli tak, to największy polski bank wart jest 42,4 mld zł. Zdaniem Marty Czajkowskiej-Bałdygi docelowo, w perspektywie 12 miesięcy, będzie to o ponad 4 mld zł mniej niż obecnie. Nowa wycena akcji oznacza też, że specjalistka wyceniła bank na 38,1 mld zł, o — bagatela — 22,5 mld zł mniej, niż wynosiła wycena ledwie kilka miesięcy temu. Wówczas rekomendacjabrzmiała „kupuj”, ale spadła do „sprzedaj” i jest to jedyne obowiązujące obecnie negatywne zalecenie dla walorów banku. Sześć rekomendacji od analityków jest pozytywnych, 11 — neutralnych lub lekko pozytywnych/negatywnych.

Marta Czajkowska-Bałdyga nie jest jedyna, która ostatnio ścięła wycenę PKO BP — niedawno uczynił to także Michał Konarski z mBanku, który obniżył cenę docelową z 47,17 do 39,5 zł. Jego rekomendacja to „akumuluj”. Potencjalne przejęcie mBanku to jedno z zagrożeń dla wyceny PKO BP, uważa Marta Czajkowska- -Bałdyga. Lista chętnych na pierwszy internetowy bank jest jednak dłuższa i jest na niej m.in. Pekao, które straciło w ostatnich dniach prezesa. Analityczka Haitong Banku przypomina spekulacje prasowe o tym, że także w PKO BP może być nowe rozdanie w zarządzie.

Pisała o tym miesiąc temu „Rzeczpospolita”, ale Zbigniew Jagiełło w rozmowie z „PB” podkreślał, że on sam nigdzie się nie wybiera. Wśród zagrożeń dla wyceny ekspertka umieściła ponadto ewentualność, że PKO BP będzie zmuszony do wzięcia udziału w procesie restrukturyzacji słabszych banków — NBP szacuje lukę kapitałową na około 3,7 mld zł, a w scenariuszy szokowym nawet na 11,8 mld zł.

036950dd-4556-4e30-aabc-314ab0b280bd
Frankowicze kontra banki
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE
Frankowicze kontra banki
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany co dwa tygodnie
Kamil Zatoński
Informacje dla zadłużonych we franku szwajcarskim. Rozstrzygnięcia z sal sądowych, opinie prawników, bankierów i zainteresowanych problemem
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Marta Czajkowska-Bałdyga pokusiła się natomiast o oszacowanie wysokości kosztów, jakie PKO BP poniesie w następstwie dwóch wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczących kredytów walutowych oraz zwrotu części prowizji z tytułu wcześniej spłaconych kredytów konsumenckich. W pierwszym przypadku specjalistka Haitonga uważa, że bank odpisze 230 mln zł (około 1 proc. portfela) w IV kwartale 2019 r. oraz 460 mln zł (2 proc. portfela) w latach kolejnych. W drugim przypadku ubytek w przychodach odsetkowych netto szacowany jest na 160 mln zł (powinien on z czasem się zmniejszać). Do „rachunku” trzeba też doliczyć wyższe wpłaty do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (120 mln zł rocznie).

Efekt jest taki, że choć prognoza zysku netto na ten rok nie zmieniła się i wynosi 4,28 mld zł (+15 proc. r/r), to w 2020 r. zysk przejściowo spadnie (o 6 proc. do 4,04 mld zł), by w 2021 r. powrócić do punktu wyjścia (+15 proc. r/r). Prognozy Haitong Banku są niższe od konsensu odpowiednio o 4, 13 i 10 proc. Według analityczki wynika to w dużej mierze z oczekiwanej konieczności tworzenia rezerw na kredyty frankowe. Jak podkreśla Marta Czajkowska-Bałdyga, rezerwy te są bardzo nieprzewidywalne zarówno jeżeli chodzi o skalę, jak i czas ich tworzenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy