Dziesięciu zatrudni tysiąc

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2006-06-29 00:00

Dzięki zmianom w starachowickiej strefie zainwestuje dziesięć firm, w tym MAN Star Truck. Powstanie co najmniej 960 miejsc pracy.

Resort gospodarki przygotował projekt zmian w Starachowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (SSSE). Przewiduje on inwestycje dziesięciu firm na łączną kwotę 315 mln zł. Największy projekt planuje MAN Star Trucks & Buses. Firma zadeklarowała inwestycję rzędu 75,5 mln zł i stworzenie 300 nowych miejsc pracy. Spółka kupi nowe linie.

Stawia na autobusy

— Chcemy zwiększyć produkcję autobusów oraz części do autobusów i ciężarówek. To element strategii polegającej na koncentracji produkcji. W jej ramach do końca roku zakończymy produkcję pojazdów specjalnych dla armii. Od 2007 r. nowy model będzie produkowany w fabryce MAN w Steyr. Ciężarówki Star już od pewnego czasu są produkowane w Salzgitter — mówi Michael Kobriger, wiceprezes MAN Star Trucks and Buses.

Rozwój fabryki tylko częściowo powiązany jest z inwestycją niemieckiego koncernu w Niepołomicach pod Krakowem w fabrykę samochodów ciężarowych MAN TGA.

— To oczywiste, że musimy zwiększyć produkcję komponentów, bo przybywa jeszcze jeden zakład produkujący ciężarówki (obecnie tę działalność prowadzą fabryki w Monachium i Salzburgu). Jednak główny powód inwestycji to konieczność zwiększenia produkcji. W starachowickim zakładzie wytwarzamy połowę autobusu. Prace kończy zakład w Poznaniu, a niekiedy w Niemczech. W ubiegłym roku wyprodukowaliśmy 1300 autobusów. Spodziewamy się dużych wzrostów, choć nie mogę podać dokładnych danych — twierdzi Michael Kobriger.

Wysyp projektów

Oprócz MAN w SSSE zainwestuje też Alpol Gips, który zbuduje nowy magazyn i oczyszczalnię ścieków oraz kupi linie technologiczne do produkcji nowych wyrobów z branży chemii budowlanej. Aż cztery firmy zainwestują w Suchedniowie, w tym Teco-Plastil i Teco-Park.

— Powstaje tam klaster producentów wyrobów z tworzyw sztucznych. Mamy nadzieję, że w tej nowej podstrefie będzie przybywało inwestorów — mówi Cezary Tkaczyk, wiceprezes SSSE.

Rozporządzenie Ministerstwa Gospodarki przewiduje ponadto objęcie strefą 9 ha w Iłży (możliwość zwiększenia do 15 ha). Z prowadzonych z trzema inwestorami rozmów wynika, że może tu powstać 115 miejsc pracy.

— Liczymy, że do starachowickiej strefy będą dołączały nowe tereny. Świetnie nam się współpracuje w tej kwestii z posłami — mówi Henryk Krekora, prezes starachowickiej strefy.