Czy można w 24 godziny zarobić 24 mln zł i uniknąć spłaty zasądzonych przez sąd wierzytelności? Można. Jak? To zapewne wie Marek Gil, prezes Code, głośnej krakowskiej spółki handlującej nieruchomościami. Chciałyby się tego również dowiedzieć policja i prokuratura, usiłujące rozwikłać aferę PZU Życie. Dziś w "PB" odkrywamy kolejne wątki tej sprawy.
Krakowskie Biuro Inwestycyjne Code, zajmujące się handlem nieruchomościami, znalazło się w centrum uwagi w połowie 2001 r., gdy okazało się, że kontrolowane przez Skarb Państwa PZU Życie i Totalizator Sportowy, wpompowały w spółkę blisko 100 mln zł. Śledczych bardziej jednak zajmowały sprawy byłych szefów ubezpieczyciela i totalizatora. Dziś to się zmieniło: uwaga organów ścigania skupiła się bezpośrednio na krakowskiej firmie. Pod koniec 2001 r. zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożył do prokuratury Polfin, krakowska agencja obrotu wierzytelnościami, która od jednego z biur architektonicznych przejęła długi Code warte 1,6 mln zł (2,5 mln zł z odsetkami).
— Zawiadomienie dotyczy uszczuplenia zaspokojenia wierzytelności, w której posiadanie wszedł Polfin. Dochodzenie prowadzimy przy współudziale wydziału przestępczości gospodarczej Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Pierwsze przesłuchania już się odbyły. Większość świadków, a także dokumentów z kancelarii notarialnych czy sądów rejestrowych, znajduje się poza Gliwicami, dlatego śledztwo może się przeciągnąć — mówi prokurator Elżbieta Potoczek-Bora.
Odmawia jednak rozmowy na temat szczegółów sprawy oraz jej związków z dochodzeniem prowadzonym w sprawie nadużyć w PZU Życie. Prokurator przyznała tylko, że śledztwo będzie wymagało przesłuchania Grzegorza W., byłego prezesa PZU Życie.
Z nieoficjalnych źródeł uzyskaliśmy informacje, że dochodzenie prowadzone przez gliwicką prokuraturę ma związek z 33-hektarową nieruchomością, położoną we Wrocławiu na terenie byłej cukrowni Klecina. Code kupiło działkę od miasta Wrocław w 1998 r. za 42,1 mln zł.
Pełny tekst w czwartkowym wydaniu "Pulsu Biznesu". Zapraszamy do lektury!