E-banki nie są najlepsze dla internautów?

Kamil Kosiński
opublikowano: 17-11-2010, 00:00

Według Open Finance najlepsze konta dla internautów oferują mBank i Getin Bank. Dlaczego? Bo oba e-konta są darmowe.

Według Open Finance najlepsze konta dla internautów oferują mBank i Getin Bank. Dlaczego? Bo oba e-konta są darmowe.

Firma pośrednictwa finansowego Open Finance przygotowała porównanie rachunków osobistych oferowanych przez 26 banków klientom aktywnie wykorzystującym internet do obsługi swoich finansów. Wytypowanym przez banki rachunkom przyznawano punkty na podstawie 16 kryteriów. Maksymalnie można było zdobyć pięć punktów. Najwięcej, po 4,2 punktu zdobyły eKonto mBanku i Konto Skarbonkowe Getin Banku. Za nimi uplasowało się Konto Direct oferowane przez ING Bank Śląski, a zbliżoną do ING ocenę otrzymały rachunki spod znaku Banku BPH i Citi Handlowego.

Wirtualna porażka

Sukces mBanku nie może jednak przesłonić faktu, że tzw. banki internetowe wypadły w zestawieniu dosyć blado. Inteligo uplasowało się dopiero na 10. pozycji, Volkswagen Bank Direct na 11., a Toyota Bank na 24.

— Toyota Bank pobiera co roku jednorazową opłatę na kartę, z której jest się zwolnionym przy rocznym obrocie w wysokości 12 tys. zł. To najwyższy pułap zwalniający z opłat za kartę na rynku. Z kolei Volkswagen Bank, by wypłata z bankomatu była darmowa, wymaga, by wynosiła przynajmniej 400 zł. To jednak spora kwota — zaznacza Michał Sadrak, autor rankingu.

Obu bankom samochodowym nie pomogła też szczupłość oferty. Oferują w zasadzie gołe konta, bez możliwości zakupu jednostek funduszy inwestycyjnych czy ubezpieczeń.

Inteligo pogrążył zaś drogi debet, relatywnie niewielka sieć bezprowizyjnych bankomatów (tylko maszyny PKO BP) i autoryzacja transakcji przy użyciu karty kodów.

— To nie jest szczególnie bezpieczne rozwiązanie — uważa Michał Sadrak.

Zaważyła cena

Autor zestawienia zaznacza jednak, że wagi poszczególnych kategorii uwzględnianych w przygotowaniu punktacji ustalił arbitralnie. Dlatego internautom szukającym konta osobistego radzi wziąć pod uwagę wszystkie rachunki, które w zestawieniu otrzymały przynajmniej trzy punkty.

— Każdy może mieć nieco odmienne oczekiwania wobec internetowego konta bankowego — przyznaje Michał Sadrak.

Dlaczego zatem wygrały te, a nie inne konta?

— Oba rachunki, które zajęły ex aequo pierwsze miejsce są bezwarunkowo darmowe, to znaczy, że klient nie musi przelewać na nie wynagrodzenia lub wykonywać określonej liczby transakcji kartą debetową. Mogą to być więc oferty również dla konsumentów bez stałych comiesięcznych dochodów — wyjaśnia autor zestawienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane