Firmy czekają na ruch fiskusa. Wprawdzie już wysyłają faktury drogą elektroniczą, ale muszą je jednak dublować na papierze. Po co?
Po raz kolejny gospodarka wyprzedziła regulacje prawne. Nie czekając na stosowne przepisy, niektóre firmy już wystawiają i wysyłają faktury w formie elektronicznej. Fiskus ich jeszcze nie honoruje, ale przedsiębiorcy liczą, że wkrótce to się zmieni. Oby.
Obietnica resortu
18 stycznia 2005 r. w artykule „Zgoda na e-faktury” napisaliśmy, że do końca marca Ministerstwo Finansów (MF) ma opracować projekt rozporządzenia o elektronicznych fakturach VAT. Ma ono uregulować warunki ich wystawiania i przesyłania, tryb udostępniania fiskusowi, techniczne aspekty przesyłania danych i kodowania. Taką informację przekazał marszałkowi Sejmu Jarosław Neneman, wiceminister finansów. Po artykule zgłosiły się do nas firmy twierdzące, że od dawna stosują e-faktury, tzn. wystawiają i wysyłają je kontrahentom w postaci elektronicznej. Szczególnie powszechne jest to w przypadku sieci handlowych.
— Prawie 4 tys. dostawców korzysta z Comarch ECOD, polskiej platformy elektronicznej wymiany dokumentów. Miesięcznie przechodzi przez nią ponad 2,3 mln faktur — informuje Jacek Mikuś, kierownik projektu ECOD w Comarch.
Pożegnanie z papierami
Wystawianie i wysyłanie e-faktur to jedno. Problem tkwi w tym, że ciągle trzeba też wystawiać i wysyłać odbiorcom te same faktury, już wydrukowane na papierze. Przedsiębiorcy z niecierpliwością oczekują, że MF dotrzyma słowa i szybko wyda rozporządzenie pozwalające na całkowite zastąpienie faktur papierowych elektronicznymi. Dopiero wtedy nastąpi prawdziwa e-rewolucja.
— Blisko 70 proc. faktur otrzymujemy w formie elektronicznej. To około 60 tys. dokumentów miesięcznie. Urzędy skarbowe jednak wymagają faktur papierowych. Liczymy, że resort finansów wyda szybko to rozporządzenie, a wtedy będzie można całkowicie zrezygnować z faktur papierowych. To byłby ogromny krok do przodu — uważa Bartosz Demczuk, kierownik projektu EDI w Ahold Polska.
Dola prekursorów
Podobnie uważa jeden z przedstawicieli Metro, niemieckiej sieci handlowej.
— W Niemczech przepisy pozwalają od dawna na stosowanie e-faktur. W Polsce nasza grupa robi to od kilku lat, ale pełny sukces e-faktur nastąpi wtedy, gdy wejdą przepisy umożliwiające całkowitą rezygnację z faktur papierowych — mówi Tomasz Rychlik, kierownik projektu EDI w Metro.
Jacek Wiśniewski, dyrektor informatyki w firmie Bakoma, także potwierdza dobrodziejstwa e-faktur.
— Stosujemy je od dwóch lat. To jest przyszłość firm. No, ale musimy też wysyłać papierowe. To duża uciążliwość — mówi Jacek Wiśniewski.