E-handel skorzysta na nowym prawie

Zakaz handlu w niedzielę to dla e-sklepów idealna okazja na przyciągnięcie do siebie klientów galerii handlowych.

Do 2020 r. wartość rynku e-commerce w Polsce prawdopodobnie wzrośnie do 63 mld zł — wynika z danych globalnej platformy Sociomantic Labs. Sprzyjający dla e-sklepów może okazać się szczególnie bieżący rok, m.in. dzięki zakazowi handlu w niedzielę, który wejdzie w życie w marcu.

— Z naszych badań wynika, że 83 proc. polskich internautów wybiera zakupy online głównie ze względu na możliwość ich zrobienia o dowolnej porze oraz brak kolejek. Dlatego wraz z wprowadzeniem zakazu handlu e-sklepy zyskają idealną okazję, by przyciągnąć dotychczasowych klientów galerii handlowych, którzy na zakupy wybierają się najczęściej w weekend — zwraca uwagę Joanna Pieńkowska-Olczak, menedżer PayU w Polsce. Zwraca uwagę, że w tym roku przedsiębiorcy z branży e-commerce powinni pomyśleć o aplikacji mobilnej albo stworzeniu strony internetowej dostosowanej do urządzeń mobilnych.

— Tablety i smartfony odpowiadają już za połowę ruchu w internecie, a za ich pośrednictwem, przynajmniej częściowo, dokonuje się już 40 proc. zakupów internetowych. To fakt, którego e-sklepy nie powinny ignorować — podkreśla Joanna Pieńkowska- Olczak.

Ponadto warto zwrócić uwagę na rolę platform społecznościowych, które przestały pełnić funkcje wyłącznie wizerunkowe czy komunikacyjne. Np. Facebook w październiku ubiegłego roku uruchomił dla polskich użytkowników własną platformę zakupową, umożliwiającą im bezpośrednią sprzedaż produktów. Ponadto przedsiębiorcy z sektora e-commerce w tym roku muszą liczyć się ze skutkami rozwoju handlu transgranicznego. Polacy będą coraz częściej kupować w zagranicznych sklepach internetowych, w których szukają tańszych, unikalnych lub trudno dostępnych produktów. Ważnym kierunkiem zakupowym są dla internautów Chiny, o czym świadczy m.in. popularność w naszym kraju platformy AliExpress. Według nieoficjalnych danych co miesiąc odwiedzą ją nawet kilka milionów osób.

— Warto jednak pamiętać, że oferta polskich e-sprzedawców jest również atrakcyjna dla zagranicznych klientów, przede wszystkim ze względu na wysoką jakość produktów oraz korzystne ceny. Dlatego polskie sklepy internetowe powinny w jak największym stopniu otworzyć się na obcokrajowców — radzi Joanna Pieńkowska-Olczak. Pewnym utrudnieniem dla e-handlu będzie konieczność dostosowania się do nowych przepisów unijnych. Chodzi przede wszystkim o RODO, czyli rozporządzenie UE o ochronie danych osobowych, które zacznie obowiązywać w Polsce od 25 maja 2018 r. W związku z tym na firmy zostanie nałożone m.in. zobowiązanie do prowadzenia rejestru czynności przetwarzania danych osobowych, informowania klientów o ich profilowaniu oraz o tym, w jakim celu są zbierane. Dlatego wszystkie e-sklepy czeka modyfikacja regulaminów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / E-handel skorzysta na nowym prawie