E-procedury szybciej dosięgną dłużnika

opublikowano: 29-11-2012, 00:00

Prawo: Postępowanie cywilne ma być sprawniejsze, bo z większym rozmachem wkroczy na drogę elektroniczną

Do rangi ustawowej zostanie podniesiona zasada, że postanowienie dotyczące nadania klauzuli wykonalności orzeczenia sąd doręcza wyłącznie wierzycielowi. Zgodnie z przyjętymi przez rząd założeniami zmian w kodeksie postępowania cywilnego autorstwa Ministerstwa Sprawiedliwości (MS) to właśnie kodeks będzie podstawą zasady, że dłużnik dowie się o nadaniu klauzuli wykonalności dopiero po doręczeniu mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Doręczenie tego postanowienia dłużnikowi stwarza możliwość podjęcia przez niego działań zmierzających do usunięcia składników majątkowych w celu uniknięcia egzekucji.

Proponuje się także odrębne uregulowanie zasad sporządzaniauzasadnienia postanowienia o nadaniu tzw. uproszczonej klauzuli wykonalności. Ma być ono sporządzane na wniosek zgłoszony przez wierzyciela albo dłużnika w terminie tygodnia, liczonym odmiennie dla każdego z nich. W przypadku wierzyciela zacznie się on w dniu doręczenia mu tytułu wykonawczego, a w odniesieniu do dłużnika — od chwili doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji.

Bankowa egzekucja

Przewidziano także zmiany dotyczące elektronicznej klauzuli wykonalności. Założono, że wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu będzie można złożyć wyłącznie elektronicznie i obejmie on tylko jeden bankowy tytuł egzekucyjny. Czynności w tych sprawach będą mogli wykonywać referendarze sądowi, co odciąży sądy.

MS zapowiada przy tym stworzenie podstaw prawnych do przekazania w zależności od potrzeb jednemu lub kilku sądom rejonowym spraw o nadanie mu klauzuli wykonalności oraz wydziałów odwoławczych rozpoznających zażalenia od orzeczeń tych sądów.

Informatyzacja procedur ma pójść dalej. Projekt zapowiada elektroniczne zajęcia rachunków bankowych. Czynności te będą szybsze i tańsze. Banki zostaną zobowiązane do utworzenia i prowadzenia systemu obsługującego zajęcia wierzytelności z rachunków. O przyspieszenie wymiany informacji związanych z wykonywaniem zajęć wierzytelności z kont bankowych postulowali i komornicy, i banki.

e-licytacja, e-wnioski

Kolejne usprawnienie to możliwość elektronicznej licytacji ruchomości na wniosek wierzyciela. Ten rodzaj sprzedaży będzie dokonywany za pośrednictwem specjalnego systemu teleinformatycznego, w którymznajdą się obwieszczenia o licytacji. Dostęp do systemu mają zapewnić sądy rejonowe. Wierzyciel będzie też miał więcej możliwości korzystania z e-procedur.

Obecnie po uzyskaniu tytułu wykonawczego w elektronicznym postępowaniu upominawczym może tą samą drogą złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji. Nowe przepisy otworzą tę drogę także dla składania innych pism, np. wniosków i oświadczeń stosowanych w postępowaniu egzekucyjnym.

Kary dla dłużnika

Wniosek wierzyciela o wszczęcie postępowania egzekucyjnego powinien uprawniać komornika do zastosowania wszystkich adekwatnych sposobów egzekucji roszczeń, za wyjątkiem egzekucji z nieruchomości — uważa resort sprawiedliwości. Obecnie trzeba w tym wniosku wskazać konkretne sposoby, tymczasem zdarza się, że komornik nie może zrealizować swoich zadań ze znanych mu składników majątku dłużnika, o których nie wie wierzyciel, gdyż nie pozwala mu na to dyspozycja co do sposobów egzekucji.

Jednocześnie MS proponuje, aby wierzyciel mógł wskazać, że nie jest zainteresowany zastosowaniem niektórych z nich. Przewiduje się ponadto rozwiązania, które mają zapobiec ukrywaniu majątku przez dłużnika. Ma to być odpowiedzialność karna za składanie komornikowi fałszywych wyjaśnień dotyczących składników jego majątku.

Poniesie też odpowiedzialność odszkodowawczą za niezłożenie oświadczenia o prawach osób trzecich, którym przysługuje żądanie wydania zajętych ruchomości. Za odmowę udzielenia wyjaśnień lub za podanie ich świadomie fałszywych komornik ukarze grzywną, będzie też mógł wystąpić do sądu o zastosowanie bardziej dolegliwych środków przymusu.

OKIEM EKSPERTA

Może wystarczą obecne możliwości

PAWEŁ GRZĘDA

radca prawny, Associate, Kancelaria SSW

Wydaje się, że przyjęte przez rząd zmiany dotyczące doręczania klauzul wykonalności i odpowiedzialności karnej dłużnika za składanie komornikowi fałszywych wyjaśnień dotyczących składników jego majątku — nie powinny mieć większego znaczenia dla praktyki. Co do doręczania klauzul wykonalności — to już na gruncie obecnie obowiązującego k.p.c. w praktyce sądów i w doktrynie ugruntowany był pogląd, że o nadaniu klauzuli wykonalności wierzyciel i dłużnik dowiadują się w różnych momentach.

Wierzyciel z chwilą doręczenia mu tytułu wykonawczego, a dłużnik z chwilą doręczenia mu zawiadomienia o wszczęciu egzekucji. Pogląd ten znajduje oparcie w art. 795 par. 2 k.p.c., którego treść nie była nowelizowana od uchwalenia kodeksu w 1964 r. Uzasadnienie takiego rozwiązania opiera się na potrzebie zapewnienia wierzycielowi elementu„zaskoczenia” dłużnika i przeciwdziałaniu ewentualnym próbom udaremnienia egzekucji.

Pomysł wprowadzania dodatkowego zagrożenia odpowiedzialnością karną za składanie komornikowi fałszywych wyjaśnień powinien być skonfrontowany z istniejącymi już instytucjami postępowania cywilnego i prawa karnego, tj. odpowiednio: karą grzywny za udzielenie informacji fałszywych i przestępstwo udaremniania lub uszczuplania zaspokojenia wierzyciela.

Mając na uwadze to, jak istotną (i rzadką w naszym porządku prawnym) cechą ustawodawstwa jest jego stabilność, warto rozważyć, czy wprowadzanie proponowanych zmian do znowelizowanego niedawno k.p.c. jest konieczne i czy istniejące już instytucje prawne nie są wystarczające do osiągnięcia planowanych celów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu