East Pictures szuka miliona widzów

Karol Jedliński
opublikowano: 23-12-2009, 09:54

Zainwestować w "Ciacho" i mieć więcej niż ciastko. Debiutant na NewConnect stawia na polskie kino.

Wczorajszy udany debiut East Pictures na NewConnect oznaczał wzrost wartości akcji spółki o 119 proc. Może zadziałała magia kina i wiara, że spółka powtórzy sukces "Lejdis" czy "Testosteronu". Założona w sierpniu East Pictures jest bowiem jednym z producentów komedii "Ciacho", która wejdzie na ekrany kin 8 stycznia. Nikt nie zna jeszcze dat premier kolejnych części "Ciacha", mających powstać w najbliższych miesiącach.
Pichcenie hitu

<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XiWIlfwVFj4&color1=0xb1b1b1&color2=0xcfcfcf&hl=en_US&feature=player_embedded&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XiWIlfwVFj4&color1=0xb1b1b1&color2=0xcfcfcf&hl=en_US&feature=player_embedded&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="425" height="344"></embed></object>

Biznesplan jest ambitny — żeby East Pictures wyszedł na swoje, pierwsze "Ciacho" w kinach musi obejrzeć 0,85-1 mln osób. W 2012 r. spółka chce już zarobić 13,1 mln zł przy przychodach na poziomie 39 mln zł.

— Ryzyko porażki minimalizuje nasz potencjał i doświadczenie. Jest dobry reżyser i scenarzysta, świetna promocja plus nadzór nad finansami. A do tego znakomity pomysł na film i głośne, młode aktorskie nazwiska. To przepis na przyciągnięcie widzów — przekonuje Tomasz Tokarski, prezes spółki.

Od finansów jest właśnie Tomasz Tokarski, były prezes BWE Asset Management i Greenhouse Capital Management. Obecnie jest też szefem CB Global Trading Polska, spółki powołanej przez dwóch amerykańskich wykładowców akademickich, prowadzącej platformę internetową do inwestycji na rynku walutowym.

— Jako CB Global weszliśmy w "Ciacho", bo chcieliśmy wypromować się poprzez product placement. W East Pictures CB Global udziałów jednak nie ma i nie będzie miał — zaznacza prezes firmy.
Karolak i Vega

Osią nowego funduszu inwestującego w produkcje filmowe jest Patryk Vega i kierowane przez niego studio filmowe Magic Hour. To studio wyprodukowało "Ciacho" i ma produkować kolejne jego części. A 32-letni Patryk Vega jest jednym z trzech głównych udziałowców East Pictures i zarazem scenarzystą i reżyserem "Ciacha". Wcześniej w środowisku zabłysnął jako reżyser i scenarzysta "Pitbulla" i "Kryminalnych". Do "Ciacha" ściągnął m.in. Tomasza Karolaka, Tomasza Kota, Martę Żmudę-Trzebiatowską i Pawła Małaszyńskiego. Jeśli "Ciacho" wypali, gotowych jest kilka kolejnych scenariuszy na hity.

— Jeśli pokażemy rynkowi, że potrafimy zarobić na tym filmie, nie będziemy mieli problemów ze sprzedażą obligacji na kolejne produkcje — ocenia Tomasz Tokarski.

Na razie z roku na rok polskie filmy zwiększają udział w przychodach kin nad Wisłą. W tym roku mogą otrzeć się już o 10 proc. Do tego wciąż intensywnie rozwija się infrastruktura.

— Budujemy kina, bo wierzymy, że w Polsce są kinomani, tylko nie mają gdzie oglądać filmów. Średnio Polak chodzi do kina raz w roku, w krajach UE ten wskaźnik jest 2-3-krotnie wyższy. I Polska idzie w tę stronę — mówi Moshe Greindinger, prezes Cinema City International.

Wierząc tym prognozom, East Pictures w 2010 r. planuje wyprodukować dwa filmy i 7 kolejnych do 2012 r.


&nbsp;

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane