
Po dzisiejszej zmianie stopa depozytowa EBC wynosi 3,75 proc., osiągając najwyższy poziom od 2000 r., zanim jeszcze banknoty i monety euro zostały wprowadzone do obiegu. Główna stopa refinansowa została ustalona na poziomie 4,25 proc..
EBC podkreśla, że głównym problemem pozostaje fakt, że inflacja spada zbyt wolno i powrót do 2 proc. celu banku centralnego może potrwać dłużej niż zakładano, nawet do 2025 r. Gwałtowny wzrost cen, początkowo napędzany przez energię, przeniknął do całej gospodarki poprzez duże marże i napędza koszty usług. Obecnie, chociaż ogólna inflacja jest o połowę niższa od szczytu z października 2022 r., trudniejszy do pokonania bazowy wzrost cen oscyluje w pobliżu historycznych maksimów, a w tym miesiącu mógł nawet przyspieszyć.
Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest rynek pracy. Pozostaje napięty, a rekordowo niskie bezrobocie zwiększa ryzyko szybkiego wzrostu płac w nadchodzących latach, ponieważ związki zawodowe wykorzystują swoją zwiększoną siłę przetargową do odzyskania realnych dochodów utraconych w wyniku inflacji. A to czynnik napędzający spiralę cenowo-płacową.
Niemniej jednak coraz wyraźniej widać , że koniec podwyżek stóp procentowych zbliża się wielkimi krokami, a politycy debatują, czy potrzebny jest jeszcze jeden mały ruch, zanim stopy procentowe zostaną utrzymane na stałym poziomie przez długi czas .
Rada Prezesów będzie nadal stosować podejście oparte na danych w celu określenia odpowiedniego poziomu i czasu trwania ograniczeń – stwierdził EBC.
Po ogłoszeniu decyzji, euro umocniło się w stosunku do dolara. Niemieckie obligacje o krótkim terminie zapadalności zyskiwały, a rentowność dwuletnich papierów, najbardziej wrażliwych na politykę pieniężną — spadła o 8 punktów bazowych do 3,05 proc..
Dzień wcześniej również amerykańskie władze monetarne podniosły stopy o 25 pb nie wykluczając we wrześniu zarówno kolejnej podwyżki, jak i potencjalnej pauzy w zacieśnianiu.
