EBI może wesprzeć KGHM

Miedziowy gigant szykuje się do inwestycji. Zamierza pożyczyć w Europejskim Banku Inwestycyjnym 900 mln zł na projekty warte 1,93 mld zł.

W strategii na lata 2017-21 grupa KGHM Polska Miedź planuje zrealizować inwestycje warte aż 15 mld zł. Będą podzielone na kilka etapów. Na jeden firma właśnie szuka finansowania. Poprosiła Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) o 900 mln zł kredytu na realizację zadań wartych 1,93 mld zł.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

— Wniosek złożony do EBI dotyczy modernizacji maszyn i urządzeń działających w ciągu technologicznym KGHM Polska Miedź, uwzględniającej zmieniającesię warunki wydobycia oraz charakterystykę złoża. Projekt koncentruje się na bezpiecznej, stabilnej oraz przyjaznej środowisku produkcji miedzi, a także podniesieniu efektywności realizowanych procesów — twierdzi Justyna Mosoń, rzecznik prasowy giełdowej spółki.

Kredyt będzie udzielony na 12 lat. We wniosku napisano też, że celem jest poprawa bezpieczeństwa oraz zwiększenie wydajności środowiskowej i operacyjnej, w tym energetycznej. Justyna Mosoń zaznacza, że KGHM podlega unijnym regulacjom w sprawie nadużyć na rynku (MAR), więc bardziej szczegółowe informacje o projekcie mogą zostać ogłoszone dopiero po dopełnieniu formalności, m.in. uzyskaniu pozwoleń korporacyjnych i zawarciu umowy kredytowej.

Szybujące ceny

Kazimierz Poznański, prezes Izby Gospodarczej Metali Nieżelaznych i Recyklingu, uważa, że perspektywy rynkowe sprzyjają realizacji inwestycji miedziowego kombinatu. Ceny szybują — obecnie tona miedzi kosztuje około 7 tys. USD, a jeszcze w 2015 r. było to średniorocznie 5,5 tys. USD. Jarosław Tomaszewski, prezes Trakcji

PRKiI, zajmującej się budownictwem infrastrukturalnym, szacuje, że tylko w ostatnich miesiącach podrożała o 23 proc., a wzrost jej cen jest dużym problemem dla firm budowlanych realizujących m.in. kontrakty trakcyjne i energetyczne. Miedź drożeje, bo producenci nie mogą zaspokoić rosnącego zapotrzebowania.

— Popyt globalny przewyższa potencjał produkcyjny nawet o 200 tys. ton rocznie. Dlatego warto inwestować w zwiększenie i poprawę efektywności wydobycia rudy oraz produkcję miedzi ze złomu — mówi Kazimierz Poznański.

Podaje, że z 23,308 mln ton miedzi rafinowanej, wytwarzanej na świecie, jedynie 16,6 proc. pochodzi z przetwórstwa złomu, a pozostała część to koncentraty wytwarzane z rudy.

Dzięki inwestycjom KGHM poprawi efektywność wydobycia rudy, którą musi pozyskiwać z coraz głębszych, czyli mniej bezpiecznych i bardziej zanieczyszczonych pokładów, oraz produkcję miedzi ze złomu. Obecnie, z wytwarzanych przez giełdową grupę około 500 tys. ton miedzi rocznie, tylko 100 tys. ton pochodzi z wtórnego przerobu. Kazimierz Poznański prognozuje, że dzięki już realizowanym i planowanym inwestycjom jej ilość może się zwiększyć do 120-130 tys. ton rocznie, a w optymistycznym wariancie nawet do 150-160 tys. ton. Zaznacza jednak, że wymaga to zwiększenia dostaw złomu miedzi na krajowy rynek. W ubiegłym roku import przekroczył 78 ton, a eksport wyniósł 80,7 tys. ton. Złom miedzi z Polski chętnie kupują m.in. Niemcy (28,1 proc.) i Słowacja (25 proc.).

Globalne potrzeby

Dla polskiej grupy silną konkurencję stanowią też Chiny, importujące duże ilości złomu i pozyskujące rudę z kopalni odkrywkowych, co jest znacznie tańsze niż z głębokich złóż. Jednocześnie realizowane tam inwestycje, np. w koleje dużych prędkości, napędzają popyt na miedź. Kazimierz Poznański podkreśla, że planowane inwestycje infrastrukturalne w Polsce, a także na świecie, m.in. związane z przygotowaniami do letnich igrzysk olimpijskich w Tokio w 2020 r., zapewniają dobre perspektywy dla rynku miedzi na najbliższe lata. © Ⓟ

30 mln ton Tyle wynosi średnioroczne wydobycie rudy z KGHM, ale pozyskuje się z niej tylko około 400 tys. ton miedzi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / EBI może wesprzeć KGHM