EBOR: Kandydowanie do Unii pomaga reformom rynkowym

opublikowano: 2004-11-10 17:41

Okres lat 2003-2004 był dobrym rokiem dla reform rynkowych w krajach przechodzących transformację ustrojową. Reformy przyspieszyły w Europie Południo-Wschodniej, zwłaszcza w krajach kandydujących do Unii: Bułgarii, Chorwacji i Rumunii, stwierdza raport Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) zaprezentowany w środę w Warszawie.

Perspektywa wejścia do Unii jest bodźcem do reform, zauważył przedstawiający raport Steven Fries z EBOR-u.

EBOR zmierzył postęp we wdrażaniu reform rynkowych w poszczególnych krajach. Polska znalazła się pośrodku grupy nowych członków Unii z wynikiem nieco powyżej 3,5 punktu na 4,0 możliwych do uzyskania. Pozycja naszego kraju nieco spada, w końcu lat dziewięćdziesiątych Polska była wiodąca w tej grupie, zauważył Fries.

Jednym z wyzwań, przed którymi stoi Polska, są rozmiary deficytu budżetowego w stosunku do PKB. Polska i Węgry stoją przed podobnym problemem, zwłaszcza jeśli chodzi o dostosowanie wydatków do dochodów, powiedział Fries.

Dużą część tegorocznego raportu zajmuje ocena reform w infrastrukturze. W krajach prowadzących przemiany, udział sektora prywatnego jest największy w branży telekomunikacyjnej, stwierdza raport.

Zmieniają się też formy udziału sektora prywatnego w infrastrukturze. W pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych prywatny kapitał wchodził na rynek poprzez prywatyzację aktywów, obecnie coraz większą rolę grają licencje, koncesje oraz kontrakty menedżerskie. Rośnie rola lokalnych inwestorów w finansowaniu infrastruktury, coraz większą rolę odgrywają obligacje.

Do najważniejszych zadań, stojących przed krajami, które chcą reformować swoją infrastrukturę, należy poprawa warunków instytucjonalnych i prawnych, w jakich działają przedsiębiorstwa, zauważa raport w podsumowaniu.