EC Zielona Góra: blok za 480 mln zł
Za kilka dni Elektrociepłownia Zielona Góra powinna podpisać z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem 20-letni kontrakt na dostawę gazu. To ostatnia umowa, która jest potrzebna spółce do rozpoczęcia budowy bloku gazowo-parowego o mocy 190 MWe. Inwestycja warta 480 mln zł ma się zakończyć w 2003 r.
Na połowę marca Ministerstwo Skarbu Państwa zapowiada rozpoczęcie równoległych rokowań z dwójką potencjalnych inwestorów dla zielonogórskiej elektrociepłowni. O zakup 80 proc. akcji spółki zabiega szwedzki Sydkraft (w 43 proc. kontrolowany przez niemiecki E.ON), a także konsorcjum Dalkii i wrocławskiej Kogeneracji (powiązanych z Electricite de France) oraz Polish Energy Group. Budowa bloku gazowo-parowego w EC Zielona Góra jest w ogłoszonym przez MSP przetargu jednym z wymogów pakietu inwestycyjnego.
Zielonogórska firma ma już wieloletnie kontrakty na sprzedaż energii, która będzie produkowana w nowym źródle. W styczniu 2001 r. spółka ustaliła ostateczne parametry umowy, na mocy której Polskie Sieci Elektroenergetyczne będą odbiorcą prądu z nowego bloku. Nabywcą ciepła będzie lokalne Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej.
— Brakuje nam już tylko kontraktu na dostawę gazu. Rozmowy, które prowadzimy w tej sprawie z Zakładem Górnictwa Nafty i Gazu w Zielonej Górze, powinny się zakończyć w najbliższych dniach. Nowy blok będzie zasilany gazem z lokalnych źródeł. W zależności od jakości paliwa będziemy zużywali go od 300 do 500 metrów sześc. rocznie. Kontrakt ma obowiązywać przez 20 lat — wyjaśnia Mirosław Badurek, dyrektor ekonomiczno-finansowy EC Zielona Góra.
Spółka chce rozpocząć budowę jesienią tego roku. Inwestycja, która pochłonie około 120 mln USD (około 480 mln zł), ma zostać oddana pod koniec 2003 r.


