Do końca listopada resort skarbu sprzeda drugą część resztówki akcji Elektrowni Rybnik. W jej objęciu mają uczestniczyć Elektrociepłownie Wybrzeże — podobnie jak Rybnik kontrolowane przez EDF.
Jeszcze w ubiegłym roku Elektrociepłownie Wybrzeże, kontrolowane (ponad 62 proc. akcji) przez Electricite de France (EDF), kupiły od Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) pakiet akcji dwóch toruńskich producentów ciepła — EC Toruń i Energotor. Niezaliczenie tej transakcji w poczet zobowiązań inwestycyjnych EDF wobec spółki z Gdańska było dla francuskiego inwestora przykrą niespodzianką. Analiza prawna wykazała jednak, że racja była po stronie MSP. Umowa prywatyzacyjna EC Wybrzeże była tak sformułowana, że do tzw. zewnętrznych zobowiązań inwestycyjnych (wynoszą one 50 mln EUR w ciągu 7 lat) nie można było wliczyć zakupu akcji od Skarbu Państwa.
Teraz, gdy umowę aneksowano, Francuzi będą mogli rozwiązać ten problem, dzieląc się z Wybrzeżem resztówką akcji Elektrowni Rybnik. Część 35-proc. resztówki — ponad 15 proc. akcji — została sprzedana w lipcu. Nabywcami byli dotychczasowi inwestorzy — EDF i EnBW. Kolejne ponad 19 proc. akcji ma zmienić właściciela do końca listopada. Struktura transakcji nie została jeszcze ostatecznie uzgodniona. Z umowy wynika, że pakiet może trafić w ręce pięciu podmiotów: EDF, EnBW, dwóch instytucji finansowych i EC Wybrzeże. Łączna cena zakupu przez inwestorów 35 proc. akcji Rybnika nieznacznie przekroczy 100 mln EUR, co oznacza, że akcje sprzedawane w ramach drugiej transzy będą kosztowały około 55 mln EUR, czyli nieco więcej niż wynoszą zewnętrzne zobowiązania inwestycyjne w przypadku Wybrzeża.
Przy okazji aneksowania umowy prywatyzacyjnej spółki z Gdańska strony uzgodniły też termin odkupu przez inwestorów resztówki jej akcji. MSP będzie mogło skorzystać ze swojej opcji put od stycznia 2004 r. aż do lutego 2006 r. Wszystko wskazuje jednak na to, że resort będzie chciał zamknąć transakcję jak najszybciej.



