Efemerycznego podatnika fiskus sobie wymyślił

Marcin Chomiuk
opublikowano: 2006-01-31 00:00

Czy rejestracja spółki na potrzeby VAT określa status podatnika? Okazuje się, że VAT-owcem można być tylko czasami — zależnie od uznania urzędnika.

Decyzje organów skarbowych bywają niekiedy zadziwiające i — choć teoretycznie wydaje się to niemożliwe — sprzeczne z prawem. Nawet wtedy, gdy prawo jest jednoznaczne. Taką niecodzienną interpretacją popisali się niedawno urzędnicy z Bydgoszczy.

Pożyczka dla kontrahenta

Izba Skarbowa w Bydgoszczy wydała 12 grudnia 2005 r. wiążącą interpretację w zakresie opodatkowania podatkami pośrednimi pożyczek udzielanych przez podmioty niedziałające na rynku usług finansowych (sygnatura: PB4-005-SIP-M-28/05). Sprawa dotyczyła spółki — podatnika VAT, która sporadycznie udzielała pożyczek kontrahentom. Izba, zmieniając interpretację wydaną w tej sprawie przez naczelnika II Urzędu Skarbowego w Toruniu, uznała, powołując się na art. 4 ust. 2 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (PCC), że firma będąca z zasady podatnikiem VAT, udzielając pożyczki, dla tej konkretnej czynności podatnikiem VAT nie jest. Izba wskazuje, że „sporadyczne udzielenie pożyczki z własnych środków, a nie ze środków w tym celu gromadzonych, nie spełnia warunków zaklasyfikowania tej czynności jako usługi w rozumieniu PKWiU”.

Albo VAT, albo PCC

Trzeba jasno powiedzieć, że interpretacja bydgoskiej izby jest zupełnie pozbawiona podstaw prawnych. Zgodnie z ustawą o PCC umowy pożyczki podlegają z zasady opodatkowaniu tym podatkiem według stawki 2 proc. Jednocześnie ustawa o PCC wyłącza spod opodatkowania czynności cywilnoprawne (w tym umowy pożyczki), jeżeli choć jedna strona transakcji jest opodatkowana VAT-em albo z niego zwolniona.

Jest to przejaw ogólnej zasady, zgodnie z którą transakcje podatnika VAT powinny podlegać temu opodatkowaniu. Tym samym nie podlegają opodatkowaniu konkurencyjnymi podatkami pośrednimi, jak np. PCC.

Interpretacja zbyt szeroka

Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT podatnikiem jest każdy podmiot prowadzący samodzielnie działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o VAT, bez względu na jej cel i rezultat. Ustawa zakreśla ramy działalności gospodarczej bardzo szeroko, gdyż jest nią wszelka działalność producentów, handlowców, usługodawców, podmiotów poszukujących złóż i rolników, „również wówczas, gdy czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na zamiar ich wykonywania w sposób częstotliwy” (art. 15 ust. 2).

Można przypuszczać, że właśnie na podstawie tego przepisu izba w Bydgoszczy twierdzi, że pożyczka nie jest podstawową działalnością podatnika, a zatem, udzielając jej, nie działa on jako podatnik VAT.

Argument ten w świetle ustawy o VAT z 2004 r. jest w oczywisty sposób chybiony. Po pierwsze, częstość, na którą wskazuje art. 15 ust. 2, odnosi się do całości działalności podatnika, a nie do poszczególnych rodzajów czynności. Po drugie, o ile w wypadku prowadzącej działalność gospodarczą osoby fizycznej, która udziela pożyczki, można mieć niekiedy wątpliwości, czy działa ona jako osoba prywatna, czy jako podmiot gospodarczy, o tyle w przypadku spółek osobowych i spółek prawa handlowego nie ma wątpliwości, że udzielając pożyczek, działają jako podatnicy VAT.

Gdyby konsekwentnie stosować interpretację izby do innych czynności podatników, okazałoby się, że spółka niesprzedająca na co dzień nieruchomości, w razie takiej sprzedaży nie byłaby podatnikiem VAT. To akurat byłaby doskonała wiadomość dla ewentualnych nabywców, niemogących odliczać podatku VAT.

Drugi argument z interpretacji izby daje się obalić jeszcze łatwiej. Twierdzenie, że pożyczka, aby ją uznać za usługę finansową, musi zostać udzielona „ze środków w tym celu gromadzonych” nie wynika z żadnych aktów prawnych.

Świadczenie usług

Zgodnie z ustawą o VAT (art. 8 ust. 1) świadczeniem usług jest każde odpłatne świadczenie, które nie stanowi dostawy towarów. Nie ma wątpliwości, że udzielenie pożyczki jest świadczeniem pożyczkodawcy na rzecz pożyczkobiorcy, a odpłatnością za to świadczenie są odsetki, które musi zapłacić pożyczkobiorca. Innymi słowy — udzielenie pożyczki jest usługą w rozumieniu ustawy o VAT, a zatem podlega opodatkowaniu tym podatkiem. Powstaje jedynie pytanie, jakiego rodzaju jest to usługa i jaką stawką opodatkowana.

Zgodnie z VI dyrektywą Unii Europejskiej, pożyczka jest usługą związaną z dystrybucją środków finansowych i we wszystkich krajach UE powinna podlegać zwolnieniu z VAT. Warunek ten jest również spełniony w polskim systemie VAT. Zgodnie z załącznikiem nr 4 do ustawy o VAT zwolnieniu podlegają usługi pośrednictwa finansowego, wymienione w klasyfikacjach statystycznych (65- -67), a udzielenie pożyczki stanowi taką właśnie usługę.

Podsumowując, po 1 maja 2004 r. nie ma wątpliwości, że udzielenie pożyczki przez podatnika VAT stanowi usługę w rozumieniu ustawy o VAT, która podlega zwolnieniu od tego podatku. Tym samym czynność ta jest wyłączona od opodatkowania PCC.

Należy zatem uznać, że rację miał toruński urząd skarbowy, a nie bydgoska izba. Należy mieć jedynie nadzieję, że jej interpretacja jest tylko wypadkiem przy pracy, a nie trwałą praktyką.

Marcin Chomiuk, szef zespołu VAT dział doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers