EFL UBEZPIECZYŁ SIĘ OD KRACHU OFERTY
Jeśli drobni inwestorzy nie zechcą kupić akcji leasingodawcy, to i tak wezmą je banki
OGRANICZONY: Leszek Czarnecki nie może przez najbliższe dwa lata zrezygnować z zarządzania firmą. Został też zobowiązany do nieinwestowania bez zgody rady nadzorczej w spółki niegiełdowe. Także bez jej zgody nie może rozpocząć innej działalności leasingowej poza grupą EFL. fot. Borys Skrzyński
Dzisiaj rozpoczynają się zapisy na 200 tys. akcji serii D Europejskiego Funduszu Leasingowego w transzy małych inwestorów. Emisja uda się nawet w przypadku niewielkiego zainteresowania ofertą, ponieważ BIG BG i PKO BP zobowiązały się do objęcia wszystkich akcji w tej transzy.
W procesie book-buildingu cena akcji w transzy dużych inwestorów, na które zapisy będą przyjmowane 22 marca, została ustalona na 145 zł. Spółka również dla tej części oferty znalazła gwarantów: Credit Suisse First Boston, Fox-Pitt Kelton i BIG BG. W procesie budowania księgi popytu inwestorzy złożyli zapisy na 14,1 mln akcji. Daje to 7,8-krotną nadsubskrypcję w stosunku do oferowanych akcji w transzy instytucjonalnej.
Europejski Fundusz Leasingowy jest jedną z największych w Polsce firm leasingowych o ponad 13-proc. udziale w rynku. Specjalizuje się w tzw. małym leasingu, do którego należą środki transportu drogowego, komputery, sprzet biurowy oraz maszyny i urządzenia przemysłowe.
Chęć specjalizacji
Leszek Czarnecki, prezes EFL, chce doprowadzić do specjalizacji zależne od siebie spółki. Nie wykluczał też wprowadzenia do firmy inwestora strategicznego. Plany te musi jednak odłożyć. Podpisana 15 marca z akcjonariuszami umowa zastrzega, że jeżeli postanowi on sprzedać 10 proc. swoich akcji inwestorowi strategicznemu przed końcem 2003 roku, to musi umożliwić pozostałym akcjonariuszom odsprzedanie także ich papierów na warunkach przedstawionych w umowie.
Według specjalistów, rynek leasingu mierzony wartością aktywów oddanych w leasing będzie rósł 25 proc. rocznie. Pod tym względem EFL jest najbardziej dynamiczną firmą tego sektora w Polsce. Grupa jest liderem w leasingu samochodów dostawczych. Duży udział ma również w leasingu ruchomych środków trwałych. W 1999 roku podpisała umowy o wartości 961,1 mln zł. Wysokość umów grupy wyniosła ponad miliard zł.
W stronę małych
EFL koncentruje się na obsłudze małych i średnich przedsiębiorstw, które z każdym rokiem odgrywają większą rolę gospodarczą. Szybki rozwój leasingu pozwoli więc spółce na równie szybki przyrost dochodów.
W 1999 roku spółka wypracowała 42,3 mln zł zysku netto, przy przychodach wysokości 793,6 mln zł. Wyniki te są odpowiednio wyższe od osiągniętych w 1998 roku o 247 i 38 proc. Trzeba jednak pamiętać, że spółka z racji zatrudnienia niepełnosprawnych korzystała z ulg podatkowych, których w 2000 roku już nie będzie miała. Wyniki będą więc około 20 mln zł niższe, bo tyle wyniosły oszczędności w 1999 roku z powodu uprzywilejowania. Na niekorzyść spółki mogą wpłynąć również planowane zmiany dotyczące księgowości firm leasingowych. Mimo to analitycy doceniają atrakcyjność firmy.
— Jest to ciekawy biznes i na pewno dochodowy. Dobre są także perspektywy rozwoju leasingu, zwłaszcza drobnego, w którym specjalizuje się EFL. Wydaje się więc, że warto rozważyć taką inwestycję — mówi Sławomir Gajewski, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.
Na fali Internetu
Prognozowany przyrost aktywów oddanych w leasing oraz zakładana wysoka dynamika przychodów i zysków firm leasingowych czynią je atrakcyjnymi dla inwestorów giełdowych. Dodatkowym atutem spółki jest sieć sprzedaży obejmująca 40 oddziałów w 29 miastach Polski i prężny zarząd, który umie wykorzystać sytuację na rynku. Tuż przed emisją spółka, wykorzystując giełdowe szaleństwo internetowe, zapowiedziała stworzenie własnego portalu tematycznego. Poprzez sieć będzie prezentowała ofertę nowych usług.
Planowana przez EFL strategia na pewno zostanie przyjęta pozytywnie przez część inwestorów giełdowych, którzy kupowali akcje spółek zapowiadających inwestycje internetowe.
Zdaniem analityków, cenie debiutu akcji EFL (planowanemu na kwiecień 2000 r.) mogą sprzyjać, notowane od połowy marca 2000 r. w Londynie, Globalne Kwity Depozytowe. GDR-y zadebiutowały po 23 USD, czyli o 35 proc. wyżej od ceny emisyjnej wynoszącej 17 USD. Dwa GDR-y reprezentują jedną akcję. Wczoraj ich cena obniżyła się o do 22,75 USD.
Jeszcze przed debiutem na rynku podstawowym GPW na giełdę wejdą PDA EFL.
Wskaźnik C/Z dla spółki (biorąc pod uwagę wyniki za 1999 rok i cenę 145 zł za walor) wynosi 9,8, a C/WK 1,6.