Egesa zwija się w detalu

Niezależny dostawca gazu rezygnuje z rynku detalicznego. Ręce związała mu nowa taryfa PGNiG. Jego konkurentów również

— Nowa taryfa zacementowała konkurencję na gazowym rynku detalicznym na kilka dobrych lat — alarmuje Paweł Kamiński, prezes firmy Egesa Grupa Energetyczna (dawniej Entrade), największego niezależnego dostawcy gazu na polskim rynku. Wtórują mu konkurenci.

Krzysztof Noga z grupy Duon (dawniej CP Energia) nie widzi dziś nawet sensu w próbach wejścia w detal (patrz: komentarz obok). A wszystko przez nową taryfę PGNiG, którą gazowy monopolista wprowadził dzięki wynegocjowanemu przez polski rząd porozumieniu z Gazpromem. Obowiązuje od 1 stycznia.

Detal jest nieopłacalny…

W nowej taryfie ceny gazu dostarczanego przez PGNiG odbiorcom przemysłowym, czyli w hurcie, są wyższe od cen wyznaczonych dla odbiorców detalicznych, czyli gospodarstw domowych i małych firm.

— To sprawia, że — jeśli nie chcemy dokładać do interesu — w niektórych grupach segmentu detalicznego nasza oferta jest po prostu niekonkurencyjna w stosunku do oferty PGNiG — zauważa Paweł Kamiński. W detalu Egesa działa pod szyldem Nowy Gaz. Ma już około 300 klientów w tym segmencie, ale z agresywnych planów ekspansji musi zrezygnować.

— Nie będziemy na razie pozyskiwać klientów z grup taryfowych W3 i W4 [chodzi o domki jednorodzinne i małe firmy — red.]. W pozostałych grupach nadal będziemy aktywni i konkurencyjni — zapowiada Paweł Kamiński.

…ale biznes i tak rośnie…

Utrata części rynku jest dla Egesy bolesna, ale głównie wizerunkowo. Szef firmy nie kryje, że jego ambicją jest prowadzenie przedsiębiorstwa dostarczającego gaz każdemu, kto sobie tego życzy. Jednak biznes Egesy nawet bez detalu rośnie w oszałamiającym tempie.

— Zeszły rok zamknęliśmy z 220 mln zł sprzedaży, podczas gdy w 2011 r. było to ledwie 0,5 mln zł. Klientów przemysłowych mieliśmy wówczas dwóch, a teraz jest ich ok. 110. A do tego dochodzi około 300 odbiorców w detalu. Na brak wyzwań nie narzekam — podkreśla Paweł Kamiński.

W tym roku portfel klientów znów ma spęcznieć. Tak, by wolumen sprzedanego przez Egesę gazu sięgnął 450 mln m sześc., wobec 160 mln m sześc. w zeszłym roku. Przychody też wzrosną, i to mimo obniżki cen — w ślad za PGNiG. Powinny się też w końcu pojawić zyski.

— Jesteśmy młodą firmą, więc na razie osiągamy tylko kilka milionów zysku ze sprzedaży. W tym roku planujemy mieć już również zyski z działalności operacyjnej — szacuje Paweł Kamiński.

Plan obejmuje również rozpoczęcie działalności w nowych segmentach. Egesa szuka partnera, z którym mogłaby oferować firmom silniki gazowe. Rozmawia już na ten temat z kilkoma producentami takich urządzeń. W przyszłości rozważa też zaangażowanie się w poszukiwania złóż gazu. Nie planuje — przynajmniej na razie — poszerzać oferty np. o dostawy energii elektrycznej (na łączenie tych dwóch mediów decyduje się coraz większa liczba dostawców).

— Nasze kompetencje obejmują gaz — stwierdza krótko Paweł Kamiński.

…i to bez inwestorów

Szybki wzrost biznesu zwiększa jednocześnie zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, ale Egesa zaspokaja to bankowymi liniami kredytowymi. — O upublicznieniu firmy nie myślimy, nie planujemy też na razie wpuszczać do akcjonariatu inwestora. Choć widzę zainteresowanie — twierdzi Paweł Kamiński. Do szefa Egesy należy ponad 30 proc. kapitału firmy, reszta jest w rękach kilku osób fizycznych.

— Taka struktura daje elastyczność decyzyjną, potrzebną w tak trudnym otoczeniu konkurencyjnym i regulacyjnym — zauważa Paweł Kamiński.

OKIEM KONKURENTA

W gazie jak w energii

PAWEŁ OWCZARSKI

prezes Energii dla firm

Sytuacja na rynku gazu przypomina drogę, którą w ostatnich latach przeszły firmy działające na rynku energii elektrycznej. Rynek odbiorców przemysłowych stopniowo, ale konsekwentnie, dążył do liberalizacji, natomiast na rynku gospodarstw domowych aż do zeszłego roku widać było zastój. Taryfa dla gospodarstw domowych była ustalana poniżej hurtowej ceny zakupu, co oznaczało brak jakichkolwiek zachęt do rozpoczynania niezależnego biznesu na tym polu. Sprzedawcy energii też skarżyli się wtedy na niekorzystny układ cenowy. My, jako niezależny dostawca, dostarczamy dziś firmom przede wszystkim energię elektryczną, a pozostałe elementy oferty, w tym gaz, są jej uzupełnieniem. Dlatego klienci detaliczni nadal są dla nas atrakcyjni.

OKIEM POSŁA

Paradoks do kasacji

ANDRZEJ CZERWIŃSKI

poseł PO, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki

Ceny jasno wskazują, że w hurcie handel gazem jest sztuczny. Trzeba te paradoksy zlikwidować i nad tym właśnie w komisji pracujemy. Pomoże giełda gazu, którą trzeba wprawdzie rozkręcić, ale tu właśnie widzę rolę dla obligo giełdowego [czyli obowiązku sprzedaży poprzez giełdę określonego wolumenu gazu — red.]. Obecnie proponujemy je na poziomie 30 proc. Nie dziwię się, że niezależni dostawcy gazu się skarżą i rezygnują z konkurowania w detalu. To dla nas sygnał, by zająć się tematem.

OKIEM KONKURENTA

Taryfa PGNiG zaburza sens biznesu

KRZYSZTOF NOGA

prezes Duon Marketing and Trading

Nowa taryfa PGNiG jest całkowitym zaprzeczeniem reguł rynkowych, jakim podlega biznes gazowy. Dla firm handlujących gazem, których model biznesowy polegał na kupowaniu większego wolumenu gazu i „konfekcjonowaniu” go na produkty dedykowane mniejszym odbiorcom, oznacza utratę całego zysku. Choć dla Grupy Duon, która działa aktywnie na rynku odbiorców przemysłowych, nowa taryfa PGNiG nie stanowi bezpośredniego zagrożenia, to jednak postrzegamy tę sytuację jako czynnik hibernujący monopol gazowy w Polsce. Taka blokuje liberalizację. Na polskim rynku energii elektrycznej kołem zamachowym konkurencji był i jest segment małych i średnich odbiorców. Walka o klienta w tym obszarze oraz konieczność konkurowania z niezależnymi sprzedawcami całkowicie zmieniła sposób działania państwowych grup energetycznych. Jesteśmy przekonani, że polski rynek gazu będzie powstawał w podobny sposób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane