Egzotyczne akcje lepsze niż polskie

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 2009-06-12 10:31

Najlepszy zarządzający zarobił w maju dla klientów 21,6 proc. Najgorszy stracił aż 21 proc. My najbardziej cenimy 6 proc. zysku Arki Akcji, którą zarządza Piotr Przedwojski.

Maj schłodził głowy inwestorów rozpalone wiosenną minihossą. O zyskach z kwietnia, gdy fundusze akcyjne przynosiły 20, a niekiedy nawet 30 proc., można było zapomnieć. Klienci funduszy i tak mają powody do zadowolenia — trzy czwarte z nich znów zarobiło i coraz liczniejsza jest grupa tych, którzy, licząc od początku 2009 r., są na plusie.

Najwięcej powodów do zadowolenia mają inwestorzy, którzy skusili się na egzotyczne akcje. Najlepsze wyniki miały fundusze akcji rynków wschodzących, czyli inwestujące na giełdach w Ameryce Łacińskiej, na Dalekim Wschodzie czy w Europie Wschodniej. Średnio przyniosły 12,7 proc. Najlepszy w tej kategorii AIG Akcji Rynków Wschodzących zarobił ponad 16 proc. Jeszcze lepiej wypadły fundusze ING Chiny i Indie i ING Rosja, które zyskały ponad 20 proc. Świetnie wypadły też fundusze szukające zysków w tzw. nowej Europie. Średnio zyskały 9,1 proc., ale najlepsza trójka wypadła dużo lepiej: UniAkcje Nowa Europa — 15,5 proc., Arka Akcji Środkowej i Wschodniej Europy — 13,4 proc., Pioneer Akcji Europy Wschodniej — 12,5 proc. Dużo słabiej wypadły fundusze inwestujące na giełdach w Europie Zachodniej i USA. Szkoda tylko, że w tych najlepszych w maju funduszach niewielu klientów trzyma pieniądze.

Zysk przyniosła też warszawska giełda. Większość zarządzających zasługuje na słowa pochwały, bo pobiła indeks WIG, który wzrósł o 1,05 proc. Średnia w tej kategorii to 2,8 proc. Doskonały wynik osiągnął Piotr Przedwojski, zarządzający Arką Akcji, który wypracował aż 6 proc. Ten wynik zrobił na nas wrażenie, bo nasz rynek akcji stał praktycznie w miejscu. Dlatego Arka jest funduszem miesiąca. Recepta na sukces to wysokie zaangażowanie w akcjach i odpowiednia selekcja banków, bo ten sektor był w maju najgorszy. Nieco gorzej wypadł inny fundusz zarządzany przez BZ WBK AIB TFI — Lukas Akcyjny. Ponad 5 proc. zarobiły też Unimax Akcje i Quercus Agresywny. Cztery fundusze wypadły gorzej niż indeks: AIG Akcji Plus — 0,7 proc., Noble Akcji — 0,5 proc., DWS Akcji Plus — 0,3 proc. i AIG Akcji — 0,2 proc.

W maju dużo lepiej niż duże spółki wypadły małe i średnie. Jednak po wynikach funduszy skoncentrowanych na tej grupie spółek tego nie widać. Średnia w kategorii (2,6 proc.) jest niższa niż w przypadku klasycznych funduszy akcji. Tylko najlepszy Tomasz Adamus, zarządzający PKO/CS Małych i Średnich Spółek, który wypracował 7,7 proc., zasługuje na wyróżnienie. Zawstydzająco słabe wyniki osiągnęli zarządzający Noble Fund Małych i Średnich Spółek — 0,2 proc. i AIG Małych i Średnich Spółek, który w miesiąc nie potrafił nawet minimalnie zwiększyć wartości jednostki.

Zadyszki dostały fundusze akcyjne inwestujące w sektorze budownictwa i nieruchomości. Miesiąc temu eksperci na łamach "PB" przestrzegali, że nie ma co liczyć, że utrzymają formę z kwietnia, gdy przyniosły 20-30 proc. zysku. Rzeczywiście — średnia to 4,6 proc. Najgorszy w tej kategorii UniSektor Nieruchomości Nowa Europa zarobił zaledwie 1,1 proc. Tylko wynik najlepszego, czyli Arki Rozwoju Nowej Europy (+9,6 proc.), dał klientom powody do zadowolenia.

Dobrze rozwój sytuacji na rynku przewidział Sebastian Bogusławski, zarządzający Pioneera Aktywnej Alokacji. Ten fundusz może bez ograniczeń zwiększać i zmniejszać zaangażowanie w akcjach. Ofensywna taktyka pozwoliła zarobić 6,5 proc. i zdystansować rywali. Następny Lukas Dynamiczny zarobił o 1,5 pkt proc. mniej, a średnia to zaledwie 1,8 proc. Wyczucie zawiodło zarządzających AIG Aktywnej Alokacji (0,2 proc.) i SKOK Aktywnej Alokacji (0,1 proc.).

Skromne zyski przyniosły fundusze obligacji. Tylko Idea (2,9 proc.) i dwa fundusze BPH (2 i 1,9 proc.) dały klientom powody do satysfakcji. Aż sześć funduszy przyniosło w maju straty. Nieźle wypadły fundusze obligacji europejskich, a fatalnie fundusze obligacji amerykańskich. Te produkty, które na początku roku przynosiły dwucyfrowe zyski, w maju były na kilkuprocentowym minusie. Kompletnie zawiodły strategie funduszy hedgingowych. Straciły niemal wszystkie fundusze zarządzane przez Superfund TFI, a produkt o najbardziej agresywnej strategii w miesiąc uszczuplił portfele klientów, aż o 21,3 proc.

Najmocniejszych wrażeń w maju dostarczały Ameryka Łacińska i Daleki Wschód. Więcej na ich temat znajdziesz w piątkowym „Pulsie Biznesu”. Poznasz też sposób na sukces zarządzającego Arką Akcji i wtopę miesiąca, którą zaliczył Skarbiec TFI.