Ekipa sprzątająca znów wzięła sztukę za śmieci

Ekipa sprzątająca galerię w Bolzano pomyłkowo posprzątała wystawę sztuki nowoczesnej, którą wzięła za bałagan po imprezie z poprzedniego dnia.

Wystawa odbyła się w piątek wieczorem. To mogło zmylić ekipę sprzątającą, która rozpoczęła pracę w sobotni ranek. Do tego puste butelki rozrzucone po podłodze, niedopałki papierosów, konfetti, a nawet buty, czy części garderoby raczej trudno kojarzyły się z dziełem sztuki. Niestety, okazało się, że to instalacja stworzona przez duet artystów z Mediolanu Goldschmied & Chiari, zatytułowana „Byliśmy w nocy potańczyć”. Miała w satyryczny sposób odnieść się do wystawnych imprez i nieokrzesania włoskiej klasy politycznej w latach 80. ubiegłego wieku.

- Oczywiście, że ostrzegliśmy personel, aby nie posprzątał sztuki – powiedziała kurator wystawy Letizia Ragaglia. - Mówiliśmy, że mają posprzątać tylko korytarz, bo tylko tam odbyło się piątkowe wydarzenie. Ewidentnie wzięli instalację  za korytarz – dodała.

Na szczęście nie wszystko został stracone. Ekipa sprzątająca  umieściła wszystkie „śmieci” z instalacji w odrębnych workach i przed ich wyrzuceniem zdała sobie sprawę z pomyłki. 

- Spróbujemy położyć to tak, jak było. Pomogą nam fotografie – wyjaśniła Ragaglia.

To nie pierwszy raz, kiedy nowoczesna sztuka przypadkowo jest traktowana jak śmieci. W ubiegłym roku w galerii w Bari sprzątaczka wyrzuciła dzieło sztuki wartości 10 tys. EUR wyglądające jak porzucone okruchy ciastka. W 2004 roku torba papierowa i karton, wystawione w galerii Tate dzieło niemieckiego artysty Gustava Metzgera, także trafiły do kosza. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, local.it

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Ekipa sprzątająca znów wzięła sztukę za śmieci