Od 6 do 10 tys. poleasingowych laptopów sprzedaje co miesiąc spółka AT-Outlet ze Śląska. W swojej ofercie ma także komputery stacjonarne, tablety, drukarki i inny sprzęt klasy biznes z drugiej ręki. Odświeżone urządzenia często mają lepsze parametry niż fabrycznie nowe, a są od nich 60–70 proc. tańsze.

– Obrót wtórny jest odpowiedzią na oczekiwania firm, które optymalizację kosztową chcą łączyć z troską o środowisko naturalne i odpowiedzialnością społeczną – wskazuje Tomasz Biedroń, współzałożyciel AT-Outlet.
Z kolei Termet z Dolnego Śląska wytwarza urządzenia grzewcze wykorzystujące zielone innowacje: głównie kotły kondensacyjne i rozwiązania bazujące na odnawialnych źródłach energii, np. pomp ciepła. Ekologiczne są także procesy biznesowe przedsiębiorstwa ze Świebodzic.
– Prowadzimy działalność produkcyjną opartą na światowych standardach jakości i ochrony środowiska – podkreśla Ryszard Satyła, prezes Termetu.
Z kolei firma Sun Chemical z Mazowsza, specjalizująca się w farbach, powłokach i lakierach, przyjęła długoterminową strategię dotyczącą obniżenia emisji dwutlenku węgla o co najmniej 30 proc. do 2030 r. Promuje ona gospodarkę w obiegu zamkniętym, w czym pomagają innowacje – takie jak lekka konstrukcja opakowań, która pozwala ograniczać zużycie surowców.
Moda na ekologię
AT-Outlet, Termet i Sun Chemical to przykłady Gazel Biznesu, którym leży na sercu dobro naszej planety. Przeczą one stereotypowi, według którego ekologia jest domeną korporacji. Aż 62 proc. małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce deklaruje, że realizacja celów zrównoważonego rozwoju jest dla nich ważna – wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby raportu Siemensa „Smart Industry Polska 2021”. Altruizm? Niekoniecznie.
– Wdrożenia polityki zrównoważonego rozwoju często podyktowane są chęcią zwiększenia wartości rynkowej i dalszego wzrostu. Nikt już nie chce robić interesów ani współpracować z przedsiębiorstwami, które nie przejmują się swoim śladem cyfrowym – tłumaczy prof. Bolesław Rok z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.
Zielone inicjatywy są także wyjściem naprzeciw oczekiwaniom konsumentów. Dobrze o tym wiedzą w małopolskiej Gazeli – spółce Free Polska, która na krajowym rynku jest wyłącznym przedstawicielem Gree Electric Appliances, światowego lidera branży HVAC (co trzeci klimatyzator na świecie pochodzi z jego fabryk).
– Coraz więcej osób chce w sposób wyjątkowo ekologiczny i energooszczędny ochłodzić lub ogrzać swój dom, a także zadbać o jakość powietrza, którym oddycha. Urządzenia z naszej oferty są odpowiedzią na potrzeby związane z jakością życia i zdrowia – mówi Elżbieta Krawczyk-Grzyb, prezes Free Polska.
Altruizm czy misja
Mniejsza o powód wdrażania zmian spod znaku eko – ważne, że traktuje się już je nie jako opcję, lecz absolutną konieczność. Zwraca na to uwagę dr Alicja Pawłowska-Piorun, zastępca kierownika Krajowego Ośrodka Zmian Klimatu, partnera wspomnianego badania Siemensa. Specjalistka cieszy się, że pytanie „czy” zastąpiono pytaniami „jak” i „kiedy”.
– Firmy zaczęły szukać rozwiązań, które pozwolą prowadzić biznes odpowiedzialny środowiskowo. Zysk finansowy nie jest już jedynym warunkiem funkcjonowania przedsiębiorstw – zaznacza Alicja Pawłowska-Piorun.
Sprzymierzeńcem we wprowadzaniu zrównoważonego biznesu jest cyfryzacja procesów biznesowych. Co do tego nie ma wątpliwości prof. Konrad Świrski, prezes firmy Transition Technologies z Mazowsza, która już kilka razy zdobyła tytuł Gazeli Biznesu. Jego zdaniem rola IT jest w tej dziedzinie jest nie do przecenienia. Za najważniejsze przejawy zielonej transformacji biznesu, zwłaszcza przemysłu, uważa internet rzeczy, czyli samoczynnie komunikujące się urządzenia i czujniki, oraz systemy wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, które pozwalają na nowe podejście do prac projektowych, utrzymaniowych i remontowych.
Microsoft w 2020 r. ogłosił, że do 2030 r. będzie neutralny klimatycznie, a jego działania przyczynią się nawet do pochłaniania gazów cieplarnianych. Do 2050 r. potentat technologiczny usunie zaś z atmosfery równowartość dwutlenku węgla wyemitowanego od początku swojej działalności w 1975 r.. Z kolei Apple chce ograniczyć emisję CO2 o 75 proc. i pochłonąć resztę emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. z własnych działań na etapie produkcji i użytkowania produktów. Dobrze, że takie deklaracje składają nie tylko międzynarodowe firmy, ale też polskie, nie wyłączając przedsiębiorstw z sektora MŚP.