W sierpniu inflacja w Argentynie wynosiła 79 proc. Trzycyfrową notowano ostatni raz na początku lat 90. XX wieku, kiedy hiperinflacja rujnowała gospodarkę kraju.

fot. Bloomberg
Bloomberg zwraca uwagę, że poza doraźnymi działaniami, jak zamrażanie cen, kontrola kapitału czy restrykcje importowe, ekipa prezydenta Alberto Fernandeza nie zdołała przez trzy lata przedstawić planu gospodarczego, który zwiększyłby wiarygodność kraju.
Ekonomiści prognozują, że oficjalny kurs wymiany argentyńskiego peso będzie wynosić 173 za dolara na koniec tego roku, a na koniec przyszłego sięgnie już 310 za dolara.
