Eksperci: Polska gospodarka nie reaguje na politykę

Polska Agencja Prasowa SA
16-10-2005, 16:24

Polska jest coraz bardziej podobna do Niemiec czy Francji, gdzie wybory mają coraz mniejszy wpływ na to, co dzieje się na rynku finansowym. Cztery lata temu reakcje te były znacznie silniejsze - uważa Marek Zuber z Internetowego Domu Maklerskiego SA, jeden z uczestników sobotniej debaty odbywającej się w ramach XI Polskiego Forum Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze".

Polska jest coraz bardziej podobna do Niemiec czy Francji, gdzie wybory mają coraz mniejszy wpływ na to, co dzieje się na rynku finansowym. Cztery lata temu reakcje te były znacznie silniejsze - uważa Marek Zuber z Internetowego Domu Maklerskiego SA, jeden z uczestników sobotniej debaty odbywającej się w ramach XI Polskiego Forum Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze".

    Jak powiedział Zuber, eksperci ekonomiczni europejskich banków inwestycyjnych nie widzą znaczących różnic w programach gospodarczych partii PiS i PO, które utworzą koalicję. Jego zdaniem, w najbliższym czasie w polskiej gospodarce nic rewolucyjnego nie powinno się zdarzyć.

    Według niego, Polska ma perspektywy szybkiego rozwoju. Wejście Polski do UE podniosło jej wiarygodność dla inwestorów. Zaznaczył również, że Polska ma bardzo mocne fundamenty gospodarcze. "Bardzo wiele zależeć będzie od przyszłego rządu, co zrobi w temacie rozwoju gospodarczego, jakie decyzje podejmie i jakie reformy gospodarcze przeprowadzi" - powiedział Zuber.

    Obecny na spotkaniu doradca ekonomiczny prezydenta RP prof. Witold Orłowski potwierdził, że nasza gospodarka po wejściu Polski do UE została silnie zrównoważona, dostała mocne fundamenty, "nie boimy się już deficytu handlowego czy 10-procentowej inflacji". Według niego, gospodarka polska rozwija się w tym roku w tempie 4-4,5proc. Zdaniem Zubera, jeśli koalicja PiS-PO przetrwa przez cztery lata, to wzrost gospodarczy powinien utrzymać się na tym poziomie.

    "Wzrost gospodarczy w Polsce będzie możliwy na poziomie 6-7 proc., jeżeli poprawi się sytuacja gospodarcza w UE, szczególnie reform gospodarczych wymaga dziś Francja czy Niemcy" - powiedział Orłowski.

    Zdaniem Zubera, wzrost gospodarczy zawdzięczamy przede wszystkim eksportowi oraz inwestycjom bezpośrednim.

    "Przyspieszenie inwestycji zagranicznych i krajowych spowoduje wzrost gospodarczy. Polska jest bezpiecznym krajem, przyciąga inwestorów. Wzrost gospodarczy nie ma nic wspólnego z wyborami" - zapewnił Orłowski.

    Z szacunków Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) wynika, że wartość zagranicznych inwestycji bezpośrednich w Polsce wyniosła w 2004 roku 7,86 mld USD, a inwestorzy zagraniczni utworzyli prawie 15 tys. nowych miejsc pracy.

    Napływ inwestycji zagranicznych do Polski w ubiegłym roku miał najwyższy poziom od czterech lat; w 2000 r. bezpośrednie inwestycje zagraniczne wyniosły 10,6 mld dolarów.

    Sobota była ostatnim dniem trwającego od czwartku, 13 października, XI Polskiego Forum Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze". W trakcie targów odbyło się szereg debat i konferencji dotyczących m.in. polskiej gospodarki, finansowania przedsiębiorstw, wykorzystania środków strukturalnych czy prywatyzacji giełdy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Eksperci: Polska gospodarka nie reaguje na politykę