Eksporter może toczyć spór przez e-arbitraż

opublikowano: 18-01-2021, 15:46

Pozew o zaległe płatności od zagranicznego kontrahenta powinien być skierowany do sądu w kraju dostawy. Prawo dopuszcza jednak wybór innej drogi.

Arbitraż on-line przydaje się nie tylko przy rozwiązywaniu sporów między przedsiębiorcami krajowymi. Zaczynają z niego korzystać także eksporterzy. Na przykład spółka Fibrain, producent kabli i osprzętu w branży systemów teleinformatycznych oraz telekomunikacji światłowodowej, stosuje jako zasadę ten tryb rozstrzygania spornych spraw ze swoimi odbiorcami.

Fibrain wprowadził na stałe do warunków sprzedaży klauzulę o rozstrzyganiu sporów związanych z jego umowami przez Ultima Ratio – elektroniczny sąd polubowny przy Stowarzyszeniu Notariuszy RP. Każdy kontrahent spółki musi respektować ten zapis, akceptując formularz zamówienia i finalizując transakcję. Dzięki temu nie musi ona składać pozwów o zaległe płatności za granicą, może je kierować do tutejszych e-arbitrów.

Można się umówić

– Zbudowaliśmy długotrwałe relacje z partnerami biznesowymi. Niestety, zdarzało nam się trafić na nieuczciwego kontrahenta. Dochodzenie swoich praw przed sądami zagranicą to droga przez mękę. Koszty postępowań prowadzonych poza Polską są wysokie. Składają się na nie wydatki na opłacenie zagranicznej kancelarii prawnej, tłumaczenia przysięgłe dokumentów czy wysłanie świadków na zagraniczną rozprawę. Formalności są zawiłe i czasochłonne – mówi Bogdan Balicki, członek zarządu Fibrain.

Generalną zasadą jest, że w razie spornych spraw w obrocie handlowym kontrahenta należy pozwać przed sąd właściwy według miejsca wykonania zobowiązania. W przypadku eksportu jest to kraj dostawy towaru. Kodeks postępowania cywilnego pozwala jednak stronom umów zawrzeć w nich postanowienie o poddaniu ewentualnych sporów jurysdykcji sądów polskich lub rozstrzygnięciu przez wskazany sąd arbitrażowy w danym kraju. Ponadto tzw. Konwencja Nowojorska z 1958 r. dopuszcza wzajemne uznawanie i wykonywanie zagranicznych orzeczeń arbitrażowych.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zagraniczne sądy i komornicy muszą zatem respektować orzeczenia wydane przez polskich arbitrów. Dotyczy to zarówno sporów we współpracy z kontrahentami z krajów Unii Europejskiej, jak i spoza niej.

Wyrok w 19 dni

Z uzyskanym wyrokiem arbitrażowym można kierować sprawy do zagranicznych komorników bez potrzeby udowadniania swoich racji w tamtejszych sądach.

– Wyrok wydany w takim trybie wymaga jeszcze uznania w państwie pozwanego, jednak o to już znacznie łatwiej z orzeczeniem arbitra w ręku – mówi Robert Szczepanek, radca prawny, współtwórca Ultima Ratio.

W sądzie tym całość postępowania przebiega całkowicie zdalnie. Średnio trwa ono 19 dni i jest niekiedy nawet o 70 proc. tańsze niż prowadzone przed sądem powszechnym, co wynika m.in. z eliminacji wielu kosztów, jak np. dojazdy na rozprawy, w tym świadków. Między innymi z tych względów ok. 90 proc. spraw kierowanych do Ultima Ratio pochodzi od sektora MŚP.

– Zalety e-arbitrażu dla mniejszych firm eksportowych są jeszcze bardziej ewidentne niż w przypadku dużych graczy. Małych przedsiębiorstw z reguły nie stać na ubezpieczanie kontraktów eksportowych, np. w KUKE. Poza niewielką opłatą arbitrażową eksporter nie ponosi żadnych innych kosztów dochodzenia roszczenia. Poza tym zyskuje czas. Postępowanie z kontrahentem zagranicznym trwa u nas około miesiąca – mówi Robert Szczepanek.

Kierując pozew na zasadach ogólnych do sądu zagranicznego, na rozstrzygniecie można czekać nawet 24 miesiące.

Poznaj program webinaru "Kontrola z przeszukaniem UOKiK" 11 marca 2021 >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IWA

Polecane