El - Dystrybucję wesprą dwa banki

Agnieszka Berger
26-07-2002, 00:00

25 proc., 26 proc. i opcja put dla Skarbu Państwa na kolejne 34 proc. akcji — w takich etapach mają być sprzedane spółki z grupy G-8. Transakcję między MSP a El-Dystrybucją, o ile do niej dojdzie, ma sfinansować konsorcjum Dresdner i Commerzbanku, co nie wyklucza udziału EBOR, BRE i inwestora branżowego.

Wczoraj upłynęła trzytygodniowa wyłączność przyznana przez ministra skarbu spółce El-Dystrybucja na negocjacje w sprawie prywatyzacji ośmiu spółek dystrybucyjnych z grupy G-8. Do chwili zamknięcia dzisiejszego numeru „PB” nie pojawiła się informacja o parafowaniu umowy prywatyzacyjnej między spółką kontrolowaną przez Jana Kulczyka a resortem skarbu. Wszystko wskazywało jednak na to, że parafki stron pojawią się na dokumentach w wyznaczonym terminie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że 51 proc. akcji G-8 zostanie sprzedane w dwóch transzach — 25, a potem 26 proc. — a na resztę Skarb Państwa będzie miał opcję put, czyli natychmiastowej sprzedaży.

O powodzeniu transakcji, która jeszcze niedawno wisiała na włosku, miały przesądzić złożone przez El-Dystrybucję w ostatnich dniach gwarancje bankowe. Z nieoficjalnych informacji wynika, że twardą deklarację sfinansowania transakcji złożyło konsorcjum dwóch instytucji finansowych — Dresdner i Commerzbanku, które mają skredytować zakup G-8 po połowie. Zaangażowanie drugiego z banków może nie ograniczyć się do kredytowania transakcji. Pośrednio, poprzez BRE Bank, Commerzbank może stać się również współudziałowcem przedsięwzięcia. Opcja powiększenia przez BRE udziału w El-Dystrybucji z symbolicznego 1 proc. do 10 proc. jest aktualna.

Gotowość finansowania transakcji przez dwa silne banki nie wyklucza udziału w przedsięwzięciu Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Rozstrzygnie się to jednak ostatecznie prawdopodobnie dopiero po podpisaniu umowy. Spółka Jana Kulczyka nie zrezygnuje też z pewnością z prób wprowadzenia do G-8 inwestora branżowego. Dogadanie się z resortem skarbu znacząco wzmocni jej pozycję w negocjacjach z potencjalnymi partnerami, wśród których jest m.in. niemiecki E. ON i belgijski Electrabel. Inwestorzy wysyłają wprawdzie dyskretne sygnały, że nie przyjmą warunków Jana Kulczyka (chodzi o wycenę spółki), jednak ich nastawienie do współpracy może ulec istotnej zmianie po podpisaniu umowy z MSP, zważywszy, iż w perspektywie najbliższych miesięcy nie będzie innej szansy na kapitałowe wejście w polską dystrybucję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / El - Dystrybucję wesprą dwa banki