Orange County Register zapytał El-Eriana, obecnie głównego doradcę ekonomicznego Allianza, gdzie teraz inwestuje swoje pieniądze.

- Głównie trzymam je w gotówce. To niezbyt dobrze, biorąc pod uwagę, że zjada ją inflacja. Myślę jednak, że większość cen aktywów została bardzo wywindowana przez banki centralne – powiedział El-Erian.
Zwrócił uwagę, że dla banków centralnych najważniejsze są wzrost, zatrudnienie i wynagrodzenia.
- Są one zbyt niskie. [banki centralne -pb.pl] Nie mają instrumentów, które są im potrzebne, ale czują się zobowiązane, że muszą coś zrobić. Dlatego sztucznie podwyższają ceny aktywów utrzymując zerowe stopy wykorzystując swoje bilanse do zakupu aktywów – powiedział El-Erian. - Dlaczego? Bo chcą osiągnąć tzw. efekt bogactwa. Że kiedy otworzymy swoje portfele aktywów, zobaczymy wzrost ich wartości i zaczniemy wydawać pieniądze. I że firmy, kiedy zobaczą wzrost kursów swoich akcji, będą chętniej inwestować. Ale teraz jest potężna przepaść między cenami aktywów a fundamentami - dodał.