Elastyczna przestrzeń kusi kobiety

opublikowano: 28-10-2019, 22:00

Już 30 października 2019 r. w gdańskim Olivia Business Centre rusza O4 Flow, pierwszy w Polsce coworking dla kobiet.

Pomysł, żeby firmom zarządzanym przez kobiety stworzyć specjalną przestrzeń coworkingową, inspirowany był m.in. sukcesem amerykańskiego The Wing. Jeden z pierwszych kobiecych coworkingów już krótko po otwarciu miał 8 tys. firm na liście oczekujących.

— Dla nas to dowód, że kobiety potrzebują takiego miejsca. Według badania na temat polskich coworkingów przeprowadzonego przez O4 Coworking w 2018 r. niecałe 10 proc. z nich zrzesza więcej niż połowę kobiet i aż 66 proc. deklaruje, że kobiet jest mniej niż 30 proc. To nie oznacza, że kobiet w biznesie jest mniej — miejsca w coworkingach dla kobiet na całym świecie zapełniają się w ekspresowym tempie. To świadczy raczej o tym, że kobiety w biznesie mają nieco inne potrzeby. Możliwe, że kobiecy coworking szybciej pomoże im rozwinąć skrzydła — mówi Dominika Rossa, szefowa O4 Flow.

Inicjatywa O4 Coworking stworzenia O4 Flow wpisuje się w światowy trend tworzenia elastycznych przestrzeni do pracy specjalnie dla kobiet. Przedstawiciele O4 Coworking, odwiedzili wcześniej kilka coworkingów kobiecych działających w Europie.

— Jesteśmy w stałym kontakcie z założycielkami CoWomen w Berlinie oraz HeraHub w Szwecji. Obserwujemy i podziwiamy takie inicjatywy, jak The Riveter, założone w Seattle przez prawniczkę, która będąc w ciąży szukała miejsca do pracy. Amy Nelson, bo o niej mowa, nie znalazłszy takiej przestrzeni, zaryzykowała i stworzyła własną. Dziś oprócz czwórki dzieci ma siedem przestrzeni coworkingowych dla kobiet w kilku stanach USA — mówi Dominika Rossa.

Katarzyna Bobińska, menedżer ds. marketingu w O4 Coworking, podkreśla, że pomysł przestrzeni dla tej konkretnie grupy docelowej nie jest przejawem dyskryminacji i wykluczenia. W O4 Flow będą też mężczyźni. Chociaż w O4 Flow jest miejsce dla biznesów prowadzonych, zarządzanych lub posiadanych przez kobiety, to ich pracownikami, klientami, kontrahentami, doradcami czy partnerami w biznesie są także panowie. Według firmy doradczej CBRE obecnie w Polsce możemy wybierać spośród ponad setki obiektów oferujących biura pod wynajem elastyczny. To prawie siedem razy więcej, niż było dostępnych w 2013 r. Ich użytkownicy — jak wynika z badania „What Workers Want” („Czego pragną pracownicy?”), przeprowadzonego przez firmę Savills — znacznie częściej doceniają pozytywny wpływ biura na swoje samopoczucie (70 proc.) aniżeli użytkownicy biur tradycyjnych (56 proc.).

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

OKIEM EKSPERTA

Ryzykowny pomysł

TOMASZ BOJĘĆ, partner zarządzający w think co. — real estate research lab

Pojawienie się coworkingów o określonej specjalizacji jest naturalną konsekwencją rozwoju tego sektora rynku nieruchomości. Polska wyrasta na jednego z europejskich liderów w liczbie powierzchni elastycznej, a nasycenie rynku, jak w każdym sektorze gospodarki, rodzi potrzebę specjalizacji. Ponadto istotnym czynnikiem jest mnogość marek coworkingowych, które starają się wyróżniać, oraz konkurencja całego sektora z bezdyskusyjnym liderem, którym jest WeWork. Konkurencja, która będzie się opierać na poszukiwaniach alternatywnego klienta, co robi O4 tworząc coworking dla kobiet. Wątpliwości budzi natomiast wybór tak definiowanego targetu. Ruchy kobiece podkreślają, że w rozwoju społecznym chodzi o równość, a nie wyróżnianie. Natomiast obserwacja zachodnich rynków wskazuje, że kierowanie produktów przez wyróżnianie płci źle odbija się na wizerunku marek. Wycofuje się różowe golarki jednorazowe i prasę biznesową „specjalnie dla kobiet”. Istotny jest przy tym fakt, że zmiany te powoduje reakcja urodzonego po 1995 r. pokolenia Z, nazywanego również „no-bullshit generation”. To też największa grupa nowych pracowników, co sprawia, że zamysł coworkingu przeznaczonego płci pięknej wydaje się bardzo ryzykowny biznesowo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy