Holenderski bankier centralny powiedział, że światowa gospodarka jest narażona na silne szoki podażowe wynikające z przyczyn naturalnych, jak i geopolitycznych. Ostatnie lata, z rosnącymi zagrożeniami zdrowotnymi i polityczno-militarnymi pokazały jak negatywny wpływ na gospodarkę i zdolności produkcyjnych ma jakiekolwiek przerwanie łańcuchów dostaw.
Polityka pieniężna będzie musiała reagować na wąskie gardła bardziej proaktywnie, niż uważano to za właściwe w przeszłości – twierdzi Elderson.
Decydent podkreślił, że ich wpływ na wzrost cen konsumpcyjnych może być „bardziej wyraźny i długotrwały”, zwiększając „ryzyko odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych i efektów drugiej rundy w postaci spirali płacowo-cenowych”.
Błędna ocena EBC
Wielu ekonomistów twierdzi, że EBC w przeszłości zbyt pobłażliwie podchodził do kwestii podażowych. Zarzuca bankowi centralnemu strefy euro popełnienie błędu w 2021 r., ponieważ uznał, że wzrost inflacji w tym czasie miał charakter tymczasowy, a następnie był zbyt powolny, aby zakończyć skup aktywów netto i podnieść stopy procentowe w 2022 r.
Zdaniem Eldersona istnieje ryzyko zdynamizowania się problemów z wąskimi gardłami w przyszłości.
Elastyczność i zależność od danych, które zastosowaliśmy, aby stawić czoła wyzwaniom ostatnich kilku lat, pozostaną kluczowe i pozwolą na skuteczną reakcję – wyjaśnił holenderski ekonomista.
