Elektrim najwięcej jest winien Solorzowi

Katarzyna Latek
opublikowano: 2008-08-06 13:45

Największą wierzytelnością, uznaną przez zarządcę Elektrimu jest 240 mln zł dla PAI Media. Drugą pod względem wielkości – prawie 53 mln zł dla Laris Investment, spółki powiązanej z Elektrimem. Przy wierzytelnościach nie ma wyjaśnienia, na jakiej podstawie zostały uznane przez zarządcę.

Niecałe 800 tys. zł dostanie (jeśli lista pozostanie w takim kształcie) także związana z Elektrimem spółka Apena, a ok. miliona złotych – fundusz Manchester Securities (z grupy Elliot). Pewne kwoty mogą dostać także kancelaria prawna Wypychowska i Wspólnicy oraz Dariusz Staszak (również związany kiedyś z Elektrimem)

Poza tym większość pozycji na liście wierzytelności to pieniądze dla właścicieli akcji pracowniczych PAK. 

Wśród firm, którym odmówiono uznania wierzytelności oprócz opisanych przez nas już Vivendi, obligatariuszy, Elektrimu Telekomunikacji i Skarbu Państwa jest również Elektrim Finance, Mostostal Warszawa oraz czeska firma United Energy.