Elektrim skłania się ku Vivendi
Vivendi Universal zaproponował Elektrimowi przeniesienie do Elektrimu Telekomunikacja obligacji holdingu wartości 480 mln EUR (1,64 mld zł) w zamian za kontrolę nad ET. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Elektrim skłania się do przyjęcia oferty Francuzów.
Wczorajszy „Financial Times” podał, że Vivendi zaproponował Elektrimowi przeniesienie do spółki zależnej holdingu, Elektrim Telekomunikacja, obligacji o wartości 480 mln EUR (1,64 mld zł). W zamian Vivendi otrzymałby 2 proc. udziałów w kapitale ET, co łącznie z posiadanymi obecnie 49 proc. dawałoby Francuzom kontrolę nad spółką, która z kolei posiada 51 proc. udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatorze sieci Era. FT twierdzi, że Elektrim skłania się do przyjęcia oferty Francuzów, będącej odpowiedzią na propozycję Deu- tsche Telekom. Niemcy zaproponowali Elektrimowi 400 mln USD (1,58 mld zł) za przejęcie kontroli nad PTC, w której mają obecnie 40 proc. udziałów. Warunkiem było jednak wniesienie do operatora sieci Era pozostałych aktywów telekomunikacyjnych Elektrimu, m.in. sześciu spółek telefonii stacjonarnej, świadczących zintegrowane usługi dostępu do Internetu, telewizji kablowej i telefonii.
Wcześniej na rynku przeważała opinia, że Elektrim skłonny jest zaakceptować ofertę DT. Niemcy oferowali bowiem gotówkę, potrzebną warszawskiemu holdingowi do uregulowania zadłużenia, sięgającego 700 mln USD (2,76 mld zł).
— Oferta Vivendi może być ciekawym rozwiązaniem, jednak nie można jej jednoznacznie ocenić, gdyż znamy za mało szczegółów. Nie wiadomo, jak miałaby zostać przeprowadzona ta operacja. Jednak czas ucieka i dobrze, że Elektrim chce podjąć decyzję — powiedział Michał Marczak, analityk DI BRE.