Elektrim wprowadzi Amerykanów do PAK

Agnieszka Berger
opublikowano: 1999-12-10 00:00

Elektrim wprowadzi Amerykanów do PAK

Trzy firmy z USA interesują się Zespołem Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin

ELEKTRIM ODDA POLE: Jeśli grupa inwestorów weźmie na siebie dokapitalizowanie Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (kierowanego przez Wojciecha Adamczyka), obejmie w nim prawdopodobnie 23,1 proc. akcji. Udział Elektrimu w kapitale spółki spadłby wtedy do 15,4 proc. fot. Grzegorz Kawecki

Elektrim chce wprowadzić do Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin konsorcjum trzech inwestorów amerykańskich pod wodzą firmy energetycznej NRG — wynika z nieoficjalnych informacji. Potencjalni nabywcy akcji PAK podobno już prowadzą w spółce due dilligence.

Elektrim, podpisując w marcu tego roku ze Skarbem Państwa umowę kupna 20 proc. akcji ZE PAK, zobowiązał się do zainwestowania w spółkę 100 mln USD. Pieniądze na inwestycje mają trafić do PAK w drodze podwyższenia kapitału. Barbara Lundberg, prezes Elektrimu, już od dawna zapowiada, że rozważa wprowadzenie do elektrowni inwestora branżowego. Elektrim oczekuje prawdopodobnie, że inwestor przejmie jego zobowiązania wobec PAK. Termin dokapitalizowania elektrowni upływa 30 marca 2000 r.

Amerykańska trójka

Nieoficjalnie mówi się, że najbardziej zainteresowane przejęciem udziałów w zespole elektrowni jest konsorcjum trzech firm amerykańskich. Wiodącą rolę odgrywa w nim branżowa spółka NRG. Do konsorcjum należy też Oil & Gas z Minnesoty. Trzeci inwestor pochodzi z Południowej Karoliny.

Nowa emisja akcji PAK ma objąć 2001 tys. walorów o nominale 12 zł. Obecnie kapitał akcyjny zespołu elektrowni dzieli się na 6667 tys. akcji i wynosi około 80 mln zł. Po podwyższeniu jego wartość wzrośnie do blisko 104 mln zł.

Ambitne plany

Kwota 100 mln USD (około 420 mln zł) ma umożliwić zamknięcie finansowania projektu Elektrownia Pątnów II. Inwestycja ma polegać na zamianie dwóch nieczynnych od lat kotłów olejowych (o mocy 200 MW każdy) na dwa bloki opalane węglem brunatnym, których łączna moc wyniesie 460 MW.

Uruchomienie Pątnowa II (koszt jego budowy szacuje się na 400 mln USD) pozwoli na sukcesywną modernizację sześciu zużytych bloków węglowych w Pątnowie I.

— Ostatecznie elektrownia będzie dysponowała sześcioma jednostkami po 230 MW lub trzema — po 460 MW. W zależności od tego, który z wariantów zostanie wybrany, cały program inwestycyjny pochłonie 1,1-1,2 mld USD — mówi Tadeusz Zawacki, członek zarządu i dyrektor ds. rozwoju ZE PAK.

Opole zamiast PAK

Nie wiadomo, czy nowi inwestorzy zechcą realizować ambitne plany zarządu PAK. W branży krążą pogłoski, że Amerykanie nie są zainteresowani długoterminowymi inwestycjami w zespole elektrowni. Energetycy spekulują, że konsorcjum zamierza w przyszłości wymienić udziały w PAK na akcje Elektrowni Opole. Kandydatem do ich zakupu jest hiszpański inwestor branżowy Endesa. Firma jest m.in. współwłaścicielem giełdy energii w Hiszpanii. Endesa została też 10-proc. udziałowcem polskiego parkietu energetycznego (weszła do spółki w ramach konsorcjum Elektrimu).

Opolska elektrownia, podpisując z Endesą umowę o współpracy, liczyła, że Hiszpanie (jako przyszli inwestorzy) pomogą jej w sfinansowaniu budowy dwóch bloków energetycznych o łącznej mocy 940 MW. Teraz w Opolu pracują cztery bloki, w których zainstalowano 1490 MW mocy. Jednak infrastruktura wybudowana w elektrowni w ramach ogromnego programu inwestycyjnego (finansowanego równie wielkim kredytem) jest przystosowana do obsługi sześciu źródeł energii. Zdaniem zarządu, zmniejszenie kosztów działania przedsiębiorstwa będzie możliwe dopiero po wybudowaniu piątego i szóstego bloku. Swoje potrzeby inwestycyjne elektrownia szacuje na 1 mld USD.

Możesz zainteresować się również: