Elektromont szuka wyzwań

  • Emil Górecki
opublikowano: 04-02-2013, 00:00

Energetyka, ochrona środowiska czy automatyka — w tych obszarach spółka widzi potencjał.

Jeleniogórski Elektromont szuka nowych pól działalności. Spółka specjalizuje się w projektowaniu i montażu instalacji elektrycznych średniego i niskiego napięcia, instalacji teletechnicznych i sieci telekomunikacyjnych w biurowcach, fabrykach i obiektach użyteczności publicznej. Ten rynek nie rozpieszcza, dlatego zarząd szuka nowych możliwości.

— Chcemy zdywersyfikować działalność o energetykę zawodową, ochronę środowiska, automatykę i robotykę czy kolejnictwo. Mamy zidentyfikowanych kilkanaście firm, które nadawałyby się do przejęcia. Wolimy z tym jednak trochę poczekać. Środek kryzysu nie jest najlepszym momentem na uplasowanie akcji lub obligacji. Chcemy też zobaczyć, w jakiej kondycji te spółki przejdą przez kryzys — mówi Marek Błażków, prezes Elektromontu.

Jeśli jednak przejęcia się nie udadzą, spółka będzie rozwijała te segmenty organicznie. Właśnie dostała pierwsze zlecenie w obszarze hydrotechnicznym — remont i rozbudowę odrzańskiej śluzy wodnej w Dzierżnie.

Prace potrwają do 2015 r., a Elektromont zainkasuje za nie ponad 5 mln zł. Po trzech kwartałach Elektromont zanotował 20,3 mln zł przychodów i 261 tys. zł zysku netto.

— Nacisk na marżę jest coraz większy, bo brakuje zamówień i rośnie konkurencja. Na szczęście nasz portfel zamówień jest dziś lepszy niż przed rokiem. To oznacza, że spółka rośnie — dodaje prezes. Od 2009 r. Elektromont jest notowany na NewConnect, jednak jego szefowie chcą przenieść go na parkiet główny. Najpierw jednak musi dorosnąć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy